@karolak2122: Przeciętny facet jak już się czegoś dorobi dom-mieszkanie, auto, wypłata ok~... to nigdy nie będzie wiedział czy kobieta jest z nim czy jest wariantem "może być"... przynajmniej ma "x, y, z"
@centerario: Jakoś miałem powodzenie będąc spłukanym (jakiekolwiek) a teraz zarabiam nie jakoś super top ale godnie, odłożone pieniądze, samochód, stać mnie na co chcę, wakacje czy ciuchy. Jak chodziłem do szkoły średniej ubierałem się źle nie modnie (teraz też co prawda nie jestem za trendami bo szanuję się, jestem po 30) miałem lepsze powodzenie niż teraz. A po 30 miały się samotne matki i nastolatki ustawiać do mnie w kolejce.
@darkmen2905: Wszystko to co napisałeś to jest dla mnie prawdą, lecz naprawdę ciężko tak postępować i odpuścić, to jest również mój mały cel by dać sobie z tym spokój. Choć na razie instynkt jest silniejszy.
Już nawet nie chce mi się zakładać #tinder #badoo czy innych apek żeby kogoś poznać. Znowu odgrywać ten cyrk, pisać do kilkunastu, o ile wpadnie jakaś para, uznajmy że po pół roku zebrał bym te naście par. Wracając, pisać do kilkunastu, żeby kilka odpisało, żeby z jedną się umówić, ale za to okaże się świnka. No trudno się mówi, jak by była chociaż z charakteru spoko, ale jak
@zulugulubenc2: Zazdroszczę Tobie, aż dwa spotkania w IRL to jest moje nierealne marzenie. Żadna nie odpisuje itp. raz mi się zdarzyło popisać dłużej niż jeden dzień