dobrze, że zmienili fabułę dostosowując ją do kanonu z G2. w oryginalnym g1 nie było nic o trójcy bogów. magowie podzielili się na kręgi ognia i wody po powstaniu bariery, a śniący nie miał związku z beliarem tylko został przywołany by walczyć w konflikcie plemiennym orków. kolejny plus to, że relacja z 4 przyjaciół jest stopniowo budowana, pierwotnie była wielka miłość zupełnie z d--y. w g1 lore praktycznie nie istniało i cieszy,
karakutfon







