Mam zdiagnozowane ADHD, psychiatra mówi, że to może być spowodowane lękiem ogólnym. Dostałem duloksetyne (dulsevia) 30mg i później 60mg, wszystko połączone z terapią. Już 3 tydzień siedzę i czytam i nadal boję się zacząć brać ten lek. Z jednej strony wiem, że to dla mojego dobra. Mam teraz intensywny i ważny czas w życiu zawodowym, psychiatra mówi, że bez leków będzie mi ciężko. Powiedzcie mi, czy jest szansa, że po zakończeniu przyjmowania
Ja biorę 90mg dulsevi. Ogólnie na depresje pomogła, i to chyba SNRI które biorę najdłużej - ok dwóch lat- i dalej działa. Też miałem problem z dużymi lekami które mnie bardzo ograniczały zawodowo i prywatnie. Niestety nawet taka końska dawka tego nie zbiła. Problem rozwiązałem w inny sposób, ale jeśli byłbym na twoim miejscu brałbym dulsevie bez zastanowienia. To fajny lek który nie ma efektów ubocznych, tj. sisusiak działa jak trzeba :D
Już 3 tydzień siedzę i czytam i nadal boję się zacząć brać ten lek.
@kaczka_ninja: to mniej więcej tyle ile trwa ujawnienie efektu terapeutycznego. Jakbyś posłuchał psychiatry to ten wpis pewnie by nie powstał bo poczułbyś ulgę. Na co ty czekasz?
@kaczka_ninja: A to nie wiem, ja ćwiczyłem sam w domu oglądając filmiki na YT. Ale na pewno jak wszędzie są ludzie, którzy wykorzystują swój autorytet do osiągania niezbyt szczytnych celów.
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz