Często musiałam wpisać zero, bo po prostu w karcie nic nie było.
Ilona ocenia prace maturalne z języka angielskiego od dziewięciu lat. - To pierwszy taki rok. Tak słabych prac jeszcze nie widziałam - mówi egzaminatorka. - Na poziomie podstawowym tych prac pisemnych często nie było w ogóle. Maturzyści ich po prostu nie pisali. A często te, które były napisane, były tak niekomunikatywne, z błędami... To język nieprzystający maturzyście. Od
@Robert_Edwin_House: szkoda takich ludzi, tyle wartościowych treści w internecie można znaleźć w języku angielskim. A najbardziej szkoda dzieci z wiosek które od podstawówki są skazane na naukę niemieckiego
Jestem w drugiej klasie(teraz to już właściwie trzeciej) klasie technikum z matematyką na poziome rozszerzonym. Korzystamy, ze znanych pewnie dużej ilości osób, zbiorów zadań Oficyny Edukacyjnej, teraz druga część. Przez to siedzenie w domach prawie nie uczyliśmy się nowych rzeczy i skończyliśmy gdzieś na drugim rozdziale. Chciałem więc się czegoś pouczyć przez wakacje. Nie wiem właśnie po co sięgnąć, może jakieś repetytorium maturalne? Tak żeby były zadania i informacje.
ale smiesza mnie te wpisy w okolicy matur ze zeby nie zdac matury podstawowej z matematyki na 150% to trzeba byc debilem. to są te same osoby ktore placzą o mature z polskiego. bije od nich taki kompleks wyzszosci bo oni są umyslami scislymi a to umysly scisle pchaly ludzkosc ku rozwojowi. no ale ich umiejetnosci matematyczne koncza sie na wlasnie maturze podstawowej w liceum bo na rozszerzeniu maja po 30% i
Ilona ocenia prace maturalne z języka angielskiego od dziewięciu lat. - To pierwszy taki rok. Tak słabych prac jeszcze nie widziałam - mówi egzaminatorka. - Na poziomie podstawowym tych prac pisemnych często nie było w ogóle. Maturzyści ich po prostu nie pisali. A często te, które były napisane, były tak niekomunikatywne, z błędami... To język nieprzystający maturzyście. Od
źródło: comment_1595842390rNrUsfkveFpLdXdkJHoHB6.jpg
Pobierz