Włosy 11-letniej Anny Clary Soares de Britto wplątały się w system ssący basenu w Campinas w stanie São Paulo. Do wypadku doszło 26 grudnia w domu jej dziadków w dzielnicy Jardim Itaguaçu gdy dziewczynka bawiła się z 15-letnią koleżanką. Na zewnątrz basenu znajdowały się dwie osoby dorosłe z których jedna sprzątała teren.
Przyjaciółka nie zdawała sobie sprawy, że coś jest nie tak podobnie jak dorośli wokół nich. Anna Clara walczyła poruszając nogami
@josedra52: Zajebista koleżanka swoją drogą. Pływała sobie czy stała tuż obok i w------e przez dłuższy czas na nią. Żeby jeszcze tam inne dzieciaki były i się z nimi bawiła była zajęta, miała odwróconą uwagę, to jeszcze byłoby jakieś usprawiedliwienie dla niej... Dlatego w wodzie podstawowa zasada zwykle z kimś i jeden pilnuje drugiego...
Zima jest, ludziom głupie pomysły przychodzą do głowy więc warto przypomnieć.
19 stycznia, w ramach prawosławnych obchodów święta Objawienia Pańskiego, Anna Uskova chciała obmyć się w rzece. Towarzyszyli jej mąż oraz dwójka dzieci, a także przyjaciel rodziny. Na przerażającym nagraniu, jakie obiegło internet, widać moment, gdy kobieta ubrana w strój kąpielowy wykonuje znak krzyża, po czym zatyka nos, wskakuje do lodowatej wody i ślad po niej ginie. W tle słychać rozdzierające krzyki
@josedra52: mnie bardziej boli to, że tam mogą używać ŚOR, które od 20 lat zakazane są w UE. Ale koneserom najtańszych parówek z biedronki pewnie nie będzie to przeszkadzało.
#trump #wenezuela
źródło: image
Pobierz