Z takich #coolstory to na moje pierwsze spotkanie z #tinder jechałem do różowej godzinę autobusem z #blahaj #whatever w ręku XD Uznaliśmy, że to będzie zabawne, jeśli oboje weźmiemy rekina na randkę. Wbiliśmy do baru, piliśmy piwko, a rekiny siedziały na przeciwko. Potem do ubera, siedziały pomiędzy nami. Na koniec nawet spaliśmy w kwadracie XD Czułem się niezręcznie, ale w sumie to było zabawnie, polecam
#f1