Mojemu kotu coś się ubzdurało i budzi mnie codziennie koło 6. Budzik mam w tygodniu na 06:05 a ta menda ruda 10 minut wcześniej musi mnie obudzić. Cała noc śpi i nie łobuzuje, ale wystarczy, że zbliża się 6 to mnie albo zaczyna pyskiem wąsatym trącać po twarzy, albo lekko mnie gryzie w rękę. Jedzenie na noc dostaje, bawić też średnio chce. Jak jest weekend to ja wstaje, a on połazi za
@Kiedys_Mialem_Fejm: Oglądałem ostatnio film o kociej logice i podobno koty o świcie mają taki czas, kiedy sprawdzają czy po nocy stado jest w komplecie i czy wszyscy żyją. Może Twój kotek się po prostu o Ciebie martwi.
źródło: 1000041187
Pobierz