@poison101: nikogo to nie obchodzi na co się nie zgadzasz. Ustawa o elektromobilności w większości przypadków pozwala na montaż i użytkowanie punktów ładowania aut elektrycznych w budynkach wielorodzinnych. Dodatkowo, polecam zapoznać się ze statystykami pożarów aut elektrycznych i spalinowych. Future is now, old man.
UPDATE: dostałem ekspertyzę nt. możliwości wykonania instalacji ładowarki w garażu podziemnym bloku w którym mieszkam. Ekspertyzę zrobiła mi firma Arinea, za 2447 zł. Ekspertyza jest pozytywna i wypowiada się pozytywnie na temat ładowarki o mocy do 11kW.
Mają ekspertyzę, złożyłem od razu oficjalny wniosek. O ile są spełnione wszystkie kwestie formalne (a są) i o ile instalacja jest możliwa (a jest), to wniosek powinien być zatwierdzony w przeciągu 14 dni.
@anonimowy_programista: nie do końca tak jest jak napisałeś. Zarząd ma od daty otrzymania ekspertyzy 30 dni na wydanie pozwolenia, a nie 14. Jeśli zarząd w tym czasie nie wyda zgody to zgoda nie jest wydawana z automatu. Zasady, o których napisałeś przewiduje nowelizacja ustawy o elektromobilności UDER53 - miała być przyjęta już dawno temu ale dalej wisi w poczekalni. Nawet to, że sam zleciłeś przygotowanie ekspertyzy mogłoby być problemem bo
@anonimowy_programista: To zależy. Jeśli planujesz punkt ładowania do 11 kW, wystarczy zgoda samego zarządu, nie potrzebujesz uchwały całej wspólnoty. Ustawa o elektromobilności teoretycznie wymusza wydanie zgody (mogą odmówić tylko w kilku konkretnych przypadkach). Oczywiście teoria to jedno, a praktyka drugie - to, że muszą, nie znaczy, że się zgodzą. Wtedy pozostaje prawnik, sprawę na pewno wygrasz, ale co się naszarpiesz, to Twoje.
@anonimowy_programista: u mnie trochę osób marudziło (nie jestem w zarządzie) - "zaraz się wszystko spali", "ubezpieczenie budynku wywali w kosmos", "stracimy gwarancję na elektrykę w budynku". Oczywiście wszystko na chatcie, na żywo to tylko "dzień dobry" :).