31 sierpnia zakończyła się umowa o najem. Dopiero 4 września właściciel mógł odebrać mieszkanie, które było wysprzątane i opróżnione. Zapisał w protokole odbiorczym, że mieszkanie wymaga delikatnego odświeżenia (pomalowanie ścian, bo trochę zużyły się przez kilka lat). Umówiliśmy się, że potrąci 300 z kaucji i 700 odda. Dziś zadzwonił z pretensjami, że źle wyliczył ceny materiałów i nasze ustalenia trzeba zmienić i zatrzyma całą kaucję. Powiedział mi tez, że zgubił protokół. Ja

Derasot












