Dzisiaj byłem oddać krew.
I powiem wam tak: albo ludzie nie wiedzą, jakie bonusy tam rozdają, albo naprawdę lubią przepłacać za życie.
Najpierw: dwa dni wolnego od pracy.
Nie jeden. DWA. Płatne.
I powiem wam tak: albo ludzie nie wiedzą, jakie bonusy tam rozdają, albo naprawdę lubią przepłacać za życie.
Najpierw: dwa dni wolnego od pracy.
Nie jeden. DWA. Płatne.


Widzę jak kradnooo w ALDI, pełne koszyki wyjechały z za(nie)kupami,
twarze widać szukające rozumu od dawna. Spragnienie ludzie co też dało się poznać.
Powiadomiłem obsługę - wiedzieli, zrobiłem zakupy jak człowiek i po 25 min wyszedłem.