Czy ktoś z was pisał czy składał osobiście wyjaśnienia do zus ze względu na nieobecność w domu?
Sytuacja w skrócie wygląda tak: mieszkamy w bloku a osiedle jest ogrodzone, domofon mamy cały czas wyciszony (bo ulotki, bo kurier, dostawca jedzenia się pomylił itp. - czasem doskwiera bo listonosz nie może się dostać ale listy odbieramy na poczcie jak zostawi awizo), moja żona jest w ciąży
@AnkieterPrzegrywu: hehe... to tak nie działa, źe mając l4 chodzone można sobie chodzić gdzie się chce. @grzesioo_13: musocie mieć jakiś kwot, że gdzieś była albo próbować tłumaczyć się domofonem ale nie wiem czy zus na go pójdzie. Niestety państwo szulankasy gdzie się da i może być ciężko ich przekonać.
Co roku w moim mieszkaniu w bloku mam ten sam problem, gdy dłużej utrzymuje się temperatura minusowa to zatyka mi kibel, może nie zupełnie zatyka ale woda podchodzi wysoko i bardzo powoli spływa, teraz jak jest śnieg sytuacja jest jeszcze gorsza. W tamtym roku było to samo, od tamtej chwili regularnie używam środków do udrażniania rur, uważam na to co spuszczam w toalecie, więc mechanicznie się nie zatkało. Zresztą wlewałem dużo wrzątku
@grzesioo_13: Glos to do administracji. Jak oleja sprawe, to kupujesz petarde typu achtung, tylko mniejsza, demontujesz kibel, wrzucasz odpalona petarde i masz sprawe zalatwiona. Udroznienie i odpowietrzenie w jednym.
@UndaMarina: Terroryści nie wiedzą gdzie leży Islandia, odpuszczą sobie ; ) To będzie jeden z bezpieczniejszych meczów. I jaki ciekawy o wyjście z grupy.
W czerwcu wylosowałem bilety na Euro 2016, radość ogromna dziś losowanie grup i okazało się, że trafiłem na mecz Islandia-Austria... ehh pech to pech...
Dostałem dziś wiadomość, że wylosowałem dwa bilety na mecz UEFA EURO 2016 aplikowałem o więcej ale cieszę się z tych dwóch. Czy ktoś z was również brał udział w losowaniu? Komuś się poszczęściło? (mam tylko nadzieję, że to będzie jakieś ciekawe spotkanie najlepiej Naszych a nie Islandii z Walią czy inną Słowenią)
Czy ktoś z was pisał czy składał osobiście wyjaśnienia do zus ze względu na nieobecność w domu?
Sytuacja w skrócie wygląda tak: mieszkamy w bloku a osiedle jest ogrodzone, domofon mamy cały czas wyciszony (bo ulotki, bo kurier, dostawca jedzenia się pomylił itp. - czasem doskwiera bo listonosz nie może się dostać ale listy odbieramy na poczcie jak zostawi awizo), moja żona jest w ciąży
@grzesioo_13: musocie mieć jakiś kwot, że gdzieś była albo próbować tłumaczyć się domofonem ale nie wiem czy zus na go pójdzie. Niestety państwo szulankasy gdzie się da i może być ciężko ich przekonać.