Dobra mirki. Bo ja juz zglupialem. Albo ja mam paranoje albo jednak mam racje.
Jezdzicie se po europie. Kwaterujecie w wielu miejscach. Bywa tak ze trzeba wypelnic formularz. Jedna kartka gdzie sa dane kto przebywal. I ta kartke bierze wlasciciel. Nie mam z tym problemu. Spoko.
A spotkaliscie sie kiedys ze na kwaterze jest "guest book" gdzie sa takie dane:
-imie i nazwisko
Jezdzicie se po europie. Kwaterujecie w wielu miejscach. Bywa tak ze trzeba wypelnic formularz. Jedna kartka gdzie sa dane kto przebywal. I ta kartke bierze wlasciciel. Nie mam z tym problemu. Spoko.
A spotkaliscie sie kiedys ze na kwaterze jest "guest book" gdzie sa takie dane:
-imie i nazwisko










Jakby wszystkie delegacje tak wygladaly to powaznie bym rozwazyl ich regularne wznowienie :D Niestety nie wygladaja wiec zazwyczaj mam ta diete gdzies :P No ale jak wpada to sie przeciez nie pogardzi