@EscPL: no jak w Twoim rckik przyjmują osocze to możesz. Nie pamiętam tabeli ale osocze można co 2 tygodnie. Nie pamiętam po jakim czasie od krwi można iść na osocze ale są tabelki w necie
@MatiPL2000: litr krwi to... litr krwi. Odpowiada temu 3 litry osocza lub 2 donacje płytek krwi. Ja oddałem płytki czyli jedną donacje liczę jako 500 ml a do tego z płytkami było 450 ml osocza czyli dzieląc to na 3 daje 150 ml i po zsumowaniu to 650 ml
Mirki wiadomo co z tymi legitymacjami dawcy? U mnie w oddziale wstrzymali wydawanie papierkowej wersji ze względu na wersje elektroniczną, o której nikt nic tam i tak nie wiedział co gdzie jak kiedy... :/
@carumus1: powinni mieć zapisaną datę Twojej rejestracji i myślę, że powinni wbić na nowo pieczątki. Jak dobrze pamiętam to Pani mi powiedziała, że pieczątki zbieramy przez 12 miesięcy, później trzeba na nowo
83717 - 450 = 83265 Dziś bylo wyjatkowo, poznałem fajną dziewczyne, pogadalem z sympatyczną kobietą :)
Oddając krew poznałem kobietke na oko 45lvl. Tak gawędziliśmy o tym jak to się stało, ze oddajemy krew, co nas skłoniło za pierwszym razem i co nam to daje. Od slowa do słowa, okazało się, ze kobieta jak miala 35 lat przy którymś oddawaniu z rzędu została odrzucona i skierowana do lekarza rodzinnego, od niego na inne badania i
#krwiodawstwo #barylkakrwi #osocze #belgia To już piąty raz w tym roku. Należę do tych dawców, którzy po wejściu są rozpoznawani i witani po imieniu ( ͡º͜ʖ͡º)
@electro_nick: nie dają żelaza ani czekolad. Po donacji jest jakieś ciastko i napoje, przy każdej donacji dostaję bony. Za krew jest jeden bon, za osocze dwa bony można wymienić na fanty: od pierdół typu ołówek czy odblask za jeden bon, poprzez duży ręcznik kąpielowy za kilka do biletów do zoo czy parku rozrywki za kilkanaście bonów. Raz do roku wynajmowany jest park rozrywki, gdzie dawcy i wolontariusze mogą za darmo
Osocze po miesiącu przerwy, teraz będzie częściej bo luźniej w pracy, tylko nie nadążam ze zjadaniem czekolad z poprzedniej wizyty, ale zawsze znajdą się chętni do obdarowania ( ͡°͜ʖ͡°)
Pierwszy raz płytki, pierwszy raz na Saskiej. Ogólnie spoko, jednak na minus niemiłe panie, które darły się na mnie, bo nie ogarniałem organizacji stacji.
@yggdrasill: Następnym razem pierdzielę, umówię się na płytki w Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie do tej pory oddawałem krew. Tam jest wszystko logiczniej ogarnięte (choć uczciwie przyznam, że może też z racji mojego przyzwyczajenia i zdecydowanie mniejszej przestrzeni). Rejestracja, gdzie załatwiasz ankietę -> próbki -> gabinet lekarski (u lekarza dostajesz od razu batonika i kupon na napój) -> mycie rąk i oddanie krwi (fartuchy są wystawione przed samym wejściem na salę
81 265 - 450 = 80 815
I dodaję swoje pierwsze mililitry z niedzieli, nie mam jeszcze książeczki.
80 815 - 450 = 80 365
#barylkakrwi