Hej Mirki! Zbliżają się święta i naszła mnie pewna myśl. Czy ktoś z Was bądź waszych bliskich ma ciężką sytuację przez wirusa a wykonuje cos fajnego, co mogłabym/moglibyśmy tu zakupić i wesprzeć taką osobę? Pytam, bo moja koleżanka wrzuciła na fb wpis, że jej mama robi jakieś cuda na drutach i sprzedaje czapki czy sweterki. Może tutaj jest ktoś potrzebujący i mógłby w komentarzu pisać co ma i w jakiej cenie. Wiem,
Jest jeden plus tej całej kwarantanny. W końcu mogłem zamiast pracą zająć się wykończeniem biblioteki w nowym domu. Wsporniki i nogi do biurka z mojego projektu wykonał tokarz, półki i blat sam obrabiałem i malowalem. 80 dziur w pustakach i niekończące się przykręcanie. Potem tylko 7 godzin na zniesienie książek z garażu i ustawienie ich w odpowiedni sposób.
Musi przyjść skutek wcześniejszego zamknięcia szkół granic.
@ImNewHere: Granice nie są zamknięte. Przyjeżdżają ludzie z całej Europy, pomyśl ile osób siedziało na saksach w Holandii, Niemczech, Anglii. Oni wszyscy ściągają teraz do domu. Dane osobowe zbierane na granicy NIE SĄ przekazywane do sanepidu. Potem ci ludzie siedzą sobie w domu z rodzinami z Polski, a ci chodzą normalnie do sklepu i do pracy.
Mam na imię Robert i jestem zawodowym strażakiem z ponad 29 letnim stażem. Kiedy piszę ten tekst mija mi właśnie 2 lata i 8 miesięcy na Wykopie….trafiłem do Was przez przypadek. Wcześniej szukałem pomocy na GG i wysyłałem tam dziesiątki tysięcy próśb o przekazanie nam swojego 1% od podatku…dlaczego? Ponieważ naszą rodzinę dotknął dramat, nasza dorosła już córka Paulina zachorowała na ciężką postać Stwardnienia Rozsianego i obecnie jest osobą niepełnosprawną. Założyliśmy jej
Ale nie będę teraz ukrywał i kombinował, że nie myślimy uporczywie o komórkach macierzystych,
z tym że chcemy mieć przynajmniej jakąś pewność, że ma to sens…
@robertt1969: dobrze, że nie daliście się mocniej wciągnąć w te różne dziwne pomysły rodem z krainy lewoskrętnej witaminy C bo pamiętam, że były (co jest zrozumiałe) takie ciągoty. W ogóle cała ta sprawa to jeden z przykładów że społeczność wykopu potrafi zrobić coś pozytywnego,
@xetrov: dziękujemy..wiesz jak to jest kiedy masz fatalną diagnozę dotyczącą dziecka..robisz co możesz...potem człowiek nabiera pewnej odporności i zaczyna myśleć....
ehh, zabrakło zdania o friendzone w tej historii ( ͡°͜ʖ͡°)
Prawdę powiedziawszy, nawet pola do friendzołny nie było, bo różowy 4/10, poniżej dopuszczalnego progu w skali Ruchensteina, tak że dobry uczynek czysty i bezinteresowny niczym całun turyński :|
@i_pan_pawel: gurfa Rutek to tam bedzie przemawial jak papiez przed tysiacami wiernych... Moze lepiej niech ich przyjmie na krakowskich bloniach ( ͡°͜ʖ͡°)
Jeszcze jedna rzecz tak na szybko. Zauważcie, że Ewa i niebieski na najnowszym oraz na https://www.youtube.com/watch?v=r9UdVgAv5ag tym nagraniu zachowują się w miarę podobnie, jakieś harce typowo nawalonych ludzi. A nagranie ze sklepu z Mostowej pokazuje, że oboje idą żwawo, niebieski dość mocno trzyma Ewę. Być może na tym krótkim odcinku niebieski coś zobaczył, coś się wydarzyło i wówczas oboje przyspieszyli?
@zenekczwa: @tesoro: @pasadena90: @davincicode: Juz na tym nagraniu zauwazcie jak na poczatku ewka sie odwraca jakby chciala wrocic do klubu/do tego dresa a adas ja sila odwraca. Moze byla tam jakas spina i ona n------a nie miala swiadomosci zagrozenia ?
Podsumowujac dzisiejsze nagranie: 1. Ewa jest totalnie narabana 2. Niebieski jest w stanie poprawnym 3. Wyszli z klubu juz ok 2:15 4. Godzine zajelo im przejscie z Wroclawskiej na Mostowa (~~700m) 5. U Ewy nie widac torebki (co nie oznacza ze jej nie ma)
Nie wiem jak wam. Ale cała ta sprawa pokazała jedno. Obecnie zainstalowany monitoring to shitttt!. Tylko jedne ujęcie (serv-kom) ma jakąś wartość reszta to pixeloza.
@insanebelieve: na marginesie (niech sypią się hejty), ja rozumiem tragedię rodziców i bardzo współczuję, ale nikt nie ma obowiązku wsadzać do taksa i odprowadzać do łóżka 26 letniej kobiety. Ile razy, szło się gdzieś w grupach / parach do przystanku, a potem każdy w swój nocny.