42 km za dojazdy do pracy z trzech ostatnich dni 212 km - miał być kofirajd do Nysy i 120 km, ale wyszło nieco inaczej. Od Nysy do Paczkowa bocznymi drogami, które pomimo momentami okropnej nawierzchni, były przepiękne widokowo. Zgubiłem się i nie chciałem się odnaleźć -> http://www.wykop.pl/wpis/12596643/zgubilem-sie-na-szosie-i-jest-tak-pieknie-ze-nie-c/ . W Paczkowie świetna kawa i siedziałbym tam do teraz, ale zbliżała się 16, więc
13 za jazdę do i z pracy. 61 za trening grupowy. Zbierało się na deszcz, chmury ciemne i nieprzyjazne, ale jedynie tylko na dojeździe delikatnie pokropiło. Reszta przeszła obok. Znowu w grupie słabszej, ale nawet tu na finiszu było niefajnie, cały dzień bez mocy. Pomimo pogody zjawiło się nas sztuk 18, w tym trzy kobiety. Budujące. Jak wróciłem do domu i włączyłem Stravę
13 km - do i z pracy 62 km - trening grupowy, sztuk ok 20. Spokojna i płynna jazda, średnia 32,5 km/h. Na dwa kilometry przed metą hopka, poszedłem na solo. Gonili, ale dogonić nie mogli, dopiero na 50 metrów przed kreską skasował mnie jeden z lepszych mastersów w naszym kraju. Kiedyś ta ucieczka mi się uda.
Z grubej rury zaczynam ten tydzień. Poprzedni zamknąłem na 600 km, ten będzie skromny bo dużo pracy, w tym cały weekend. Regeneracyjne przekulanie się po mieście na przełaju, kompletnie bez historii.
@hqvkamil: różne światło wpływa na różny odbiór tego koloru. rama na zamówienie jest o tyle fajna, że teraz zmiast zmieniać rower co roku, będę zmieniał malowanie ( ͡°͜ʖ͡°)
Byłem dzisiaj w Brzegu (woj. opolskie, jeszcze). Jest tam bardzo ładny Zamek Piastów Śląskich, taki trochę wawel na miarę Śląska. Polecam do pocztytania. To teraz coś, co mnie zawsze bawi gdy tam jestem, mianowicie na bramie wejściowej do zamku, na wysokości 3 metrów znajduje się to: #zabytki #historia #polska #heheszki
@fixie: Heheszki są dowodem nieczytelności sceny, i pomyśleć że to naturalna ewolucja sztuki antycznej. Romanizm miał w dupie wszystkie zasady oprócz jednej - zapełnić określoną powierzchnię. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Abe_Normal: stawiam że za tym kryje się coś więcej, bo na całej bramie wejściowej, która jest jednym wielkim ornamentem jest to jedyny element niepasujący do całości.
Przed południem coffee ride do Brzegu. Rundka z nowym kolegą, miło i w przyzwoitym tempie. Powrót wioskami do Opola, szybko do domu coś zjeść, uzupełnić bidony, przebrać część stroju, bo jeszcze trening grupowy. Wciąż zimno jak na przełom kwietnia i maja :/
@metaxy: z formą sprzed roku o tej porze mógłbym się bawić w czubie IC. Od kiedy mam Rychtarskiego już całkowicie przesiadłem się na coffee ride'y. Do Krakowa planuję wpaść w maju, ale z przełajem żeby pokręcić się po mieście i powspominać dawne czasy.
60 za wczorajszą pętelkę dookoła jeziora turawskiego. 112 za dzisiejszy Solo Act na Górę św. Anny. Trzy razy góra dół + 2 okoliczne ścianki po naście procent. Koniec kwietnia, prawie maj, a zimno jak w lutym :/
Od wczoraj trwało moje #rozdajo cz.2 , w którym do zdobycia były kwartalniki TATRY z ostatnich 4 lat. Zgłosiło się 49 osób, a szczęśliwcem okazał się @Ammon . Gratuluję i proszę o adres do wysyłki. Swoją drogą zabawne jest, że jakieś wirtualne bronie z internetowych strzelanek cieszą się znacznie większą wiedzą, niż solidna dawka wiedzy na temat miejsca, w które co roku jeżdżą miliony ;)
@fixie: Dziś tyle dobrego się wydarzyło u mnie, że ciężko mi uwierzyć w taką wygraną! :) Tym bardziej, że jestem maniakiem chodzenia po górach, który niestety nie ma zbyt wiele okazji do organizowania takich wypraw. Już wysyłam adres! :)
Lajcik, bo regeneracja przed jutrzejszymi górami. Piękna pogoda, po drodze poznany szosowiec, z którym przegadałem i przejechałem 70 km. No piękny dzień!
Dzień z #rozdajo część druga! Było coś dla miłośników Wojska Polskiego, pora na coś dla fascynatów #tatry #gory . 12 egzemplarzy kwartalnika Tatry - od wiosny 2011, do zimy 2014 (numery od 36 do 51). Pozycja dla kogoś, kto chce dowiedzieć się czegoś więcej o Tatrach. Dużo artykułów historycznych, przyrodniczych i prezentacji sylwetek ludzi gór. Zasady: 1) akcja trwa do jutra do momentu gdy wrócę z rundy po
@metaxy: też tak masz, że zaraz po wyciągnięciu igły, ze świetnym samopoczuciem odchodzisz ku zachodowi słońca podczas gdy pielęgniarki (?) wręcz proszą byś kilka minut poleżał?
Przyjemny i spokojny trening, ~20 sztuk w tym @Grevil89. Pierwszy raz w całości na Loli, po zmianie sztycy i drobnej poprawce w ramie można już jeździć (:
#rower #szosa #ostrekolo