Łukasz Olkowicz w programie „Odliczanie do mundialu” na TVP Sport wyraził opinię, że może się to wydarzyć już przy okazji marcowych baraży o awans do przyszłorocznych Mistrzostw Świata.
- Moim cichym faworytem jest Wiktor Bogacz. Dlatego, że my mamy stary atak. Tam się nic nie zmienia. To napastnik w teorii kompletny: jest wysoki, silny, szybki. W ataku nie mamy zaplecza dla Roberta Lewandowskiego - zauważył zazwyczaj dobrze poinformowany w sprawach reprezentacji dziennikarz.
@michalxd21: @Zi3L0nk4: Przecież nawet w tym meczu co strzelił z Włochami (o dziwo dobrze się zachował przy bramce) chwilę wcześniej tak mu się piłka od sęka odbiła jak próbował przyjmować piszczelem, że to straszne drewno.
To jest taki klasyczne zakłamywanie rzeczywistości mejwenowskie, że jak 100 razy powtórzą, że Bogacz jest nadzieją, to z automatu ma znaczyć, że dobry albo po prostu ubzdurali sobie, że on jest naprawdę jakiś
Ten Gurgul to ma zajebistego agenta. Pamiętam, że w U-17 najgorszy był, dzisiaj jeszcze jak na niego nie był aż taki tragiczny, ale przecież taki Krzyżanowski z Wisły to jest z 10 razy lepszy.
Ekspert Padolina wczoraj powiedział, że Piekutowski jest młodszy od Pietuszewskiego, podczas gdy jest starszy o 2 lata z groszami, i nawet jak go skorygował współprowadzący to nie dowierzał, czyli nie było to przejęzyczenie. Wiadomo, że pierdoła niemająca żadnego znaczenia dla rozwoju ludzkości, ale ciekaw jestem co te łby w łbach mają żeby podawać takie fakty nieautentyczne? Ma płacone od słowa?
Co się stanęło z wielką przyjaźnią Andrzeja Niedzielana i Krzysztofa Stanowskiego? W pewnym momencie wydawało się, że Niedzielan jest najlepszym kumplem Stana zaraz po Kowalczyku, a już od kilku dobrych lat jakaś cisza odnośnie ich relacji.
Pytanie to jest właściwie przyczynkiem do dyskusji na temat tego jak Stanowski podjął próby zohydzenia wszystkim Thiago Cionka, bo przywalił Niedzielanowi. Wszyscy z redakcji weszlo doskali chyba prikaz niepisania o nim jako o Polaku, a kadry z jego udziałem
@first: Z perspektywy czasu mam wrażenie, że Cionek oberwał za tę długą listę Boenischów i Obraniaków, którzy mieli w nosie Polskę jako taką. Jak już przyjęliśmy sobie, że z farbowanymi lisami nazywamy kadrę Reprezentacją PZPN, a nie Reprezentacją Polski, to potem trzeba było się tego trzymać. Pytanie, czy Cionek był klasycznym farbowanym lisem, czy też nie - dla mnie zawsze decydująca była odpowiedź na pytanie, czy gdyby nie jego piłkarskie
Po latach, gdy widać, ile go z Polską łączy i ile go łączyło jeszcze długo po tym, jak grał w kadrze - chyba wszyscy wtedy przestrzeliliśmy, łącznie ze mną. O wiele bardziej "farbowany" jest obecnie Cash, niż wtedy był Cionek.
@Jakub_Olkiewicz: szacunek za taką refleksję. Ja dalej powtarzam, że piłkarsko Cionek to tak see, ale jak widziałem z nim materiały i jego zaangażowanie w "stawanie" się Polakiem i "pogłębianie" polskości
Nastała spora moda na filmy o sobie. Teraz Grzesiu Krychowiak coś pichci, a ja czekam na adaptację tego dzieła. Oscar murowany! W roli głównej widziałbym mini Majka, jako młodego Kozłowskiego. @Sylwiusz89: @tomwick55
Niels Zelt zastosował gambit Baldwinescu, czyli zaraz przepjerdoli z Legią. Ciekawe kto tu jest geniuszem i gra w szachy 5D, jeśli to wszystko zainicjował Trenerescu to istny geniusz, ale trochę w to wątpie.
- Ja jestem w stanie ściągnąć piłkarza za 10 mln euro. Nawet za 50 mln euro. Umówmy się: stać mnie na to. Ale taki zawodnik przyjdzie i powie: "Ok, panie Jakubas, 3-4 mln euro zarobku rocznego". Kto pokryje ten budżet na bieżąco?
Stać go żeby ściągnąć płkarza za 50 mln €, ale nie stać go żeby mu dać 3 mln € xD
@first: Karolina to marzy o nim, ale król lubelskich dyskotek jakby trochę więcej goli ładował to grałby w Legii Warszawa, bo tam taki dynamiczny typ z akcji z Arką bramkowej jest mega potrzebny, ale za rzadko ma bramki i asysty, a dobry grajek jest
@first: @Frijheid2: Ta reakcja Jana Mariana Rokity pod koniec jest przeepicka. A Żewłak ma nosa do parodystów trzrba mu przyznać. Ciekawe co by odwalał ten Szilewski? Chodziłby z sierpem i młotem?
To jest taki klasyczne zakłamywanie rzeczywistości mejwenowskie, że jak 100 razy powtórzą, że Bogacz jest nadzieją, to z automatu ma znaczyć, że dobry albo po prostu ubzdurali sobie, że on jest naprawdę jakiś
@first: jak taki zajebisty (w teorii) to niech go sobie do Football Managera weźmie (✌ ゚ ∀ ゚)☞