Oglądam pierwszy raz Hotel Paradise i jakoś dziwnie się czyta tu komentarze, że jest nudno i więcej dymów XD Dla mnie już konflikt Marka z Olą daje wystarczający kontent. Do tego uważam, ze ostatnie odcinki były zabawne, a rywalizację w takim wydaniu fajniej się ogląda niż ciągłe knucia, które kręcą wokół tego samego. Powrót Adama albo Hanki wcale by mnie nie satysfakcjonował, oni są zbyt oczywiści w swojej perfidnej rozgrywce. Czy tylko
fandram







