Dziś naszła mnie myśl zbadania zwiększonego zjawiska hipergamii u kobiet w obecnych czasach. Zjawisko to powinno mieć jakiś powód. Spróbujemy rozwiązać ten problem i rozebrać to na czynniki pierwsze. Studiując #blackpill wiemy, że kobiety są płcią samolubną, narcystyczną, najważniejszy jest dla nich własny interes. Natura zaprogramowała je by aprobowały najlepszą pulę genetyczną, dlatego podatne są na hipergamię. Podchodząc z bardziej historycznej strony, to w czasach pierwotnych,gdy istniał model "wolnej miłości" miał miejsce
eh, pamiętam jak poszedłem do techbazy i ten album wyszedł dopiero co jako dodatek do takiego zina co empire records wydawało bodajże? ale mi wtedy siadł, do tej pory nic nie stracił na wartości.
jednym z najgorszych nieporozumień które obserwuje na tagu jest tzw. "wychodzenie z przegrywu" tak jakby przegryw był jakimś więzieniem, a nie siedział w nas. ktoś napisz zaraz że to tylko semantyka, ale to nie jest prawda. sam fakt tego że coś jest naszą integralną częścią, coś co pozwoliło społeczeństwu nas wykluczyć. tym czymś są nasze geny. tu nie ma żadnego wychodzenia poza siebie, jest po prostu niechęć społeczeństwa do możliwości rozprzestrzenienia się
O ch*j chodzi z tym jak niebieski ustawia sobie różowy pasek? Przez to mogę jakiegoś prawdziwego przegrywa zczarnolistować przez pomyłkę, bo nie toleruję tu różowych atencjuszek. #przegryw
wpis nieautorski ale taki prawdziwy posiadanie brzydkiego ryja i niskiego wzrostu powinno być uznawane za niepełnosprawność i za takie coś powinna być przyznawana renta oraz seks socjalny #przegryw #blackpill
Mózg w naczyniu (ang. brain in a vat, mózg w pojemniku, mózg w kadzi) – filozoficzny eksperyment myślowy pomyślany jako nowoczesna forma sceptycyzmu. Oryginalne określenie brain in a vat pochodzi od filozofa Hilarego Putnama z dzieła Reason, Truth and History z 1981 roku. Polega on na zamknięciu mózgu w naczyniu i podłączeniu go do aparatury stymulującej odbieranie bodźców. Aparatura ta (lub naukowiec za jej pośrednictwem) generuje doskonale spójne złudzenie istnienia osób, przedmiotów
Temat został usunięty przez moderację więc napiszę tutaj bo trochę za ostro pojechałem z #heheszki. Szanowny Panie @enviouslaughter: po pierwsze to był żart więc zluzuj majty. Ja się nie obrażam jak ktoś zażartuje ze mnie np. w pracy. Po drugie mnie interesuje Security IT, Informatyka, Nauka i jakieś ciekawostki a o tym konflikcie się nie wypowiadam bo nie znam całego kontekstu zajścia a nie chce mi się teraz szukać informacji
Wchodząc dziś do mieszkania, natknąłem się na klatce schodowej na lekko podpitą, elegancko ubraną kobietę. Na moje oko miała jakieś czterdzieści lat. Gdy próbowałem ją wyminąć, złapała mnie za kurtkę, przyciągnęła do siebie tak, że nasze czoła prawie się stykały i wysyczała mi prosto w usta: „zerżnij mnie”.
Oniemiałem, na początku pomyślałem, że się przesłyszałem. Jednak ona powtórzyła po raz kolejny, rozwiewając moje wątpliwości. Po chwili konsternacji wyrwałem rękaw z jej dłoni
Podchodząc z bardziej historycznej strony, to w czasach pierwotnych,gdy istniał model "wolnej miłości" miał miejsce
źródło: comment_1621787871etBKwVlr2PsaGEP8atQ4DW.jpg
Pobierz