O tym, że zgubiła kartę kredytową zorientowała się dopiero w trakcie kursu. Kiedy powiedziała o tym taksówkarzowi pracującemu dla firmy Uber, ten miał zaproponować, żeby „zapłaciła w naturze”.
Wydawało mi się, że nie trzeba mieć przy sobie karty ani gotówki żeby płacić za Ubera. https://help.uber.com/h/1be144ab-609a-43c5-82b5-b9c7de5ec073






Lepszy black-hacker niż black-hatter :)