Pierwszy psik i już wiem co to jest. To znaczy wiem, czym się potencjalnie mogła Zara inspirować, ale podobieństwo jest tak duże, że raczej odebrałam Gracefully Madrid za klona Aqua Celestia Maison Francis Kurkdjiana. Wstęp gryzie i wierci w nosie. Jest bardzo intensywnie rześki, ale niestety tak samo jak u Kurkidjiana, tak tutaj całokształt pachnie mi mocno toaletowo :( .
Hejka hej, Skoro zainteresowanie klonami Toma Froda Tabcco Vanille jest duże i jak już wcześniej wołał @ArniHell i @LaOui , postanowiłam zrobić krótkie porównanie Tom Ford Tabacco Vanille vs Just Jack Tabacco Leaf vs Joanna Krupa Yourself. Zapraszam wszystkich zainteresowanych na tagu #perfumy
-> Tom Ford ma mocne wejście: bardzo cynamonowo-goździkowi-przyprawowe. Dosłownie jak grzaniec. Jest mocno aromatyczne i orientalnie. Wiadomka, po czasie ten ton łagodnieje i zostaje tytoniowe-waniliowo gładka
@eliksir_z_mango: piękna robota :) Krupe po testach miałem oddać rodzicielce ale po tych 6h się zakochałem i zostaje u mnie. Amber Oud właśnie daje na początku przyprawami a później robi się lekko przyprawowy i delikatny. Krupa robi tak jak piszesz. Nie bawi się w rzucanie w nas przyprawami tylko od razu przechodzi do tej delikatności a na końcu to już jest magia :)
@papadacze: o proszę! U mnie zdecydowanie Tom co do parametrów wiódł prym, co nie zmienia faktur, że pozostałe też mogą pochwalić się niezłymi wynikami :)
rozbiórka 6 zapachów z Zarki:
Salty Ocena
Citrus Maze
Cerise Peonies
źródło: Screenshot_20250911_110628_Chrome
Pobierz