Na tapetę weźmy takiego Stalina lub Hitlera - no #!$%@?ów ponad miarę, którzy podczas kilkunastu/kilkudziesięciu lat swoich poczynań byli w stanie kierować mordem milionów ludzkich istnień, a setki milionów skazać na kalectwo, cierpienie i niewyobrażalny ból, zarówno fizyczny, jak i psychiczny.
Bóg jest sprawiedliwy i w związku tym skazuje słusznie, jednego i drugiego #!$%@?, na niewyobrażalne męki - co jest zrozumiałe. Ba, On skazuje ich na WIECZNE męki
@ecconomicus: Zarówno Stalin, jak i Hitler mogą być teraz w niebie, a nie piekle. Wystarczy, żeby na łożu śmierci przeprosili Boga i żałowali za to co zrobili. Natomiast taki Ghandi jeżeli się w ostatniej chwili nie nawrócił na chrześcijaństwo to się teraz smaży w piekle.
A nieskończenie długa kara za cokolwiek jest po prostu nieskończenie niesprawiedliwa.
Oglądam sobie debatę i już na samym początku słyszę kwiatki od pani profesor, że "mamy w Polsce gospodarkę neoliberalną i zderegulowaną, a w założeniach mieliśmy mieć kapitalizm społeczny". WTF? Jak mamy takich ekonomistów w tym kraju, którzy pewnie gdzieś tam coś wykładają na uczelniach, to ja podziękuję...
@ecconomicus: No bo mamy w Polsce neoliberalizm. Kapitalizm społeczny to masz np. w Szwecji gdzie się stymuluje gospodarkę i efektywnie wyrównuje szanse na starcie, a u nas cięcia i podwyżki podatków. Czy zderegulowaną to nie wiem. Zbiurokratyzowaną na pewno.
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora