@juri56: też jak przez mgłe - dopiero to intro mi otworzyło oczy. Ołówka nie pamiętam, ale były creepy wymiary, na przykład świat w którym wszystko było na opak i ludzie chodzili na rękach zamiast na nogach xD
Akurat Stano dobrze pisał w swojej książce "Stan Futbolu", że polskim szkoleniowcom niczego nie brakuje i nasze spojrzenie na trenerów zagranicznych jest fałszywe. Pozwolę sobie zacytować, z rozdziału "Dlaczego nasi trenerzy nie pracują za granicą?"
Jeśli przeanalizujemy zagraniczne ligi i pracujących w nich trenerów, to z wyjątkiem bardzo specyficznej (...) Premier League, we wszystkich pozostałych rozgrywkach zdecydowanie dominują lokalni szkoleniowcy. Zajrzyjmy do Hiszpanii - prawie sami Hiszpanie, do Włoch - prawie sami
Mirki, temperatura wieczorami już zdecydowanie poniżej standardowych 15 stopni. Stąd też potrzeba założenia czegoś dodatkowego na siebie. Dotychczas biegałem w krótkich leginsach plus koszulce. Jak wy się ubieracie na takie temperatury. Co polecacie bluzę do biegania na koszulkę, bieliznę pod koszulkę? Może jakieś kurtki? Najlepiej wklejajcie linki. Na pewno będzie to cenne wsparcie dla osób, które zaczęły biegać latem i chcą kontynuować jesienią.
Ja aktualnie myślę żeby zostać przy krótkich leginsach i
@dyniox: w tej bluzie sie ugotujesz, ona jest przeznaczona typowo na zime i okolice 0 stopni. To juz predzej ta -> http://www.decathlon.pl/bluza-ekiden-czarno-czerwona-id_8312449.html sam mam taka i zakladam ja jak jest 5 stopni max, bo i tak goraco. Bluza ma tylko jedna wade, jest stosunkowo krotka (korpus) w stosunku do szerokosci i rekawow. Ale za 30zl to wiesz...
Ilosc/grubosc ubran, kazdy ma inny organizm i inne odpornosci na temperature. Ja do ~5
@dyniox: To tak, z przemyśleń po 2 latach biegania.
Po 1 - zero bawełny na sobie - bo pieprzy wszelkie właściwości termoaktywne reszty stroju. Tylko sztuczne (ale sensowne sztuczne, a nie chiński badziew z bazaru. Z lidem też rożnie bywa w kwestii odychalności).
W zimie - wychodzisz na rozgrzewkę i ma być Ci zimno - jeżeli wychodzisz na zewnątrz i na dzień dobry jest Ci ciepło - zły ubiór. W trakcie
Mircy, nie chcę śmiecić w tagu, ale piszę po prośbie szukając rady.
Problem mam taki że walczę z nadwagą. Po dłuższej diecie postanowiłem wrócić do biegania. Biegam 3 razy w tygodniu po pół godzinki, dystanse około 3km. Nie chcę sobie kolan zniszczyć, bo masa ciała robi swoje. Widzę poprawę w wynikach. Endo tam zlicza te małe progresy i nagradza pucharkiem za poprawienie marnego rekordu życiowego, więc jest coraz lepiej.
@Kargaroth: To bardzo popularny problem u biegaczy i chyba nie ma jednej metody na wyleczenie. Pogoogluj pod hasłem "splin shits". Sam miałem z tym problemy i powiem Ci najzwyczajniej w świecie, że udało mi się to rozbiegać. Próbuj rozciągać ten mięsień piszczelowy - jak to robić znajdziesz w google po wpisaniu tej frazy. Często pomaga też zmiana postawy. Może się za bardzo garbisz/pochylasz do przodu. Spróbuj wyprostować sylwetkę wtedy inaczej będzie
@oraculium: Mam na myśli, że wszystkie media się o nim zajebiście wypowiadają. Moim zdaniem też by było lepiej gdyby awansował z Zagłębiem i wtedy przeszedł do Legii. Czasami dostaje się szanse w najmniej oczekiwanym momencie - gość pewnie marzył od tym od kilku dobrych lat.
#mecz #lpoark