Obejrzałem filmik psychofana i wielkiego naśladowcy grubego czyli Andrzejka i jestem w szoku. Gość nie spotkał się w święta z rodziną, bo ta nie chce by on ich nagrywał, a on nie wyobraża sobie być u rodziny i nie nagrywać ! Więc nasz "jutjuber" postanowił ich w ogóle nie odwiedzać. Gość rzadko kiedy dobija do 100 wyświetleń i jakiejkolwiek łapki w górę, a zachowuje się jakby, to była jego praca. Trochę komedia,
dkb1002














