Ej, a takie pytanie, uczestnicy finału wiedzą, ile pytań jest do końca? Bo pani Sylwia przy 10 pytaniach do końca się lekko zawahała, czy już brać na siebie, czy jeszcze oddawać pytanie i zaciekawiło mnie, czy sama to zapamiętała i policzyła, ile ma pytań do końca, czy gdzieś się to wyświetla i tylko zrobiła szybkie rachunki w pamięci. #1z10
@Pangia: nie wiadomo. Masz przed sobą tylko monitor, na którym masz obraz ,ale bez liczby pytań do końca. Pod nim zazwyczaj na schodkach siedzi pani Sylwia.
@Pangia: widzisz to, co potem w telewizorze, czyli siebie i swoich przeciwników (ale bez licznika pytań), więc jeśli uważasz, że Ty albo Twoi przeciwnicy macie fajne mordy, to tak, widzisz coś fajnego.
@Pangia: podczas rozgrywki nie zwraca się na to uwagi, a i ten monitor jest dość oddalony i niewielki. A jak masz jednak sokoli wzrok, to lepiej go skupić na pani Sylwii i od razu jest przyjemniej.
@rawator: zawodnik, ktoś z produkcji albo nawet sam pan Tadeusz w razie wątpliwości zgłasza że odpowiedz może być prawidłowa. Pan Tadeusz wychodzi, odbywa się proces sprawdzania, czyli albo szukają w encyklopedii, słowniku, w najgorszym wypadku dzwonią do UMCS i jak odpowiedź jest sprawdzona, to pan Sznuk wraca i komunikuje zawodnikowi, czy odpowiedział dobrze czy nie. Trwa to jakieś 10 minut.
Swoją drogą to przed nagraniem najbardziej boję się, że dostanę pytanie muzyczne, będzie długi fragment utworu, długie zbliżenie na moją mordę i ludzie będą się śmiać;) #1z10
#1z10