Miałem kiedyś nieprzyjemność pracować w jednej z polskich firm "patriotycznych". Raczej takiej z czołowych, niż jakiejś niszowej. I przyznam szczerze, że od zaplecza to jest czysta kwintesencja polskiego robienia biznesu. J-----e biednych polaczków cebulaczków na każdym kroku. J-----e pracowników. J-----e urzędów na każdym kroku i na koniec dumne wypinanie p----i, jacy to my "PATRYJOCI" ( ͡°͜ʖ͡°) Wspieramy polski, hehe, biznes ( ͡°͜ʖ͡
@dar: To norma. Jednym z powodów jest zachłanność i januszowatość, a drugim to jak polski średni i mały biznes jest j----y na każdym kroku w tym kraju. Wiele firm, szczególnie z branż ze sporą konkurencją, już by nie istniało gdyby nie takie podejście. Za to duży i zagraniczny nawet tu nie płaci podatków i państwo jeszcze mu nadstawia d--y, żeby tylko u nas wystartował. I tak się właśnie nakręca to
@dar: Swoją drogą ci ludzie, którzy rozkręcili te patriotyczne biznesy, to jednak mieli łeb. Teraz robią kasę na gimnazjalistach biegających w koszulkach z wilkiem, symbolem Polski Walczącej itp.
Przed chwilą odpalił się alarm w biurowcu w ktorym pracuję. Gdyby zagrożenie było realne, to pewnie byśmy wszyscy zdechli na zapchanych schodach ewakuacyjnych. No dzięki, k---a ( ͡°͜ʖ͡°) Ni c---a nie czuję się teraz bezpieczny ( ͡°ʖ̯͡°) #takbylo #oswiadczenie
Ludzi poznaj. Do kina idź, mówili. W sumie zaczynam lubić samotne seanse. To taka wisienka na torcie s----------a ( ͡°͜ʖ͡°) #heheszki #twnogf #podrywajzwykopem
Kompletnie z czapy trafiłem na warsztaty fotograficzne. Organizator zagadał do mnie czy wpadnę, no to wpadłem. Wszystko spoko, porobione zdjęcia, ludzie powoli się rozchodzą. Zostałem jedynym gościem, bo zagadałem się z jedną modelką i jakoś tak wyszło, że poszedłem z organizatorami i modelkami na p--o. Gadka szmatka i nagle okazało się, że organizatorzy wpadli na pomysł, że w studio gdzie jedna z modelek miała spać, planują sobie zrobić libację nocną... k---a. Pewne
Ten c-----y uczuć, kiedy ci na kimś zależy. Bez wzajemności. I widzisz 100000 powodów, przez które to się nie uda. Ale i tak coś cię męczy w środku i nie daje spać po nocach. ( ͡°ʖ̯͡°)
Co za czasy. Organizujemy w pracy spotkanie i tak się złożyło, że trzeba będzie puścić transmisje w intranecie. Musiałem szybko kupić jakąś sensowną kamerkę. Idę więc do sklepu jako reprezentant poważnej firmy zakupić akcesorium na poważny event. Podchodzę do pana Specjalisty ds. obsługi klienta i pytam o kamerkę internetową.
I cała powaga psu w dupę, bo i tak obsługa patrzyła na mnie, jakby jedynym zastosowaniem tej kamerki miało być pokazywanie beniza w
Przeżyłem ostatnio mały szok, jak zacząłem gadać z kumplem, który jak się okazało zakochał się na zabój. Smutłem trochę bo to taki śmieszny stan, to zakochanie. Ostatni raz taką głupawkę miałem chyba bez mała 8 lat temu. A teraz chłop nieco starszy ode mnie zachowuje się jak gówniarz. No zazdraszczam trochę.
Plecy + barki.
#roknasilowni