#anonimowemirkowyznania Moje męskie ego i duma zostały urażone, zostałem upokorzony i nie wiem czy mam dać sobie spokój z tym wszystkim czy co. Chodzi o s-x. Jakiś czas temu na imprezie poznałem pewną Anie (nie ma tak na imie), mój kumpel coś kiedyś z nią świrował, powiedział że ona to petarda w łóżku i takie tam. Ja jestem sam od kilku miesięcy i wiecie jak to jest. Nie powiem, zadziałało na mnie to co powiedział kumpel więc do niej podbiłem. Dziewczyna ładna, miła, mądra, rozmawialiśmy całą imprezę i umówiliśmy się na randkę za kilka dni. Przez ten czas pisaliśmy ze sobą. Spotkanie było fajne, widać było, że Ania jest chętna na małe co nieco ja z resztą też byłem, po spotkaniu poszliśmy do niej. Wiadomo był s-x, k---a było super ale już następnego dnia się zniechęciłem. No dziewczyna poszła ze mną do łóżka na pierwszej randce. Ja tam uważam, ze jak dziewczyna idzie z facetem tak szybko do łóżka to jest po prostu łatwa koniec kropka. Z jednej strony s-x zajebisty, z drugiej ja już się trochę w życiu wyszalałem więc szukam kogoś na poważnie. Trochę byłem rozdarty, ale w końcu dałem sobie z nią spokój. Troche jeszcze pisaliśmy ale w końcu napisałem, że jednak jeszcze nie jestem gotowy na żaden związek choć myślałem, że tak, więc uważam, że napisałem ok. Za jakiś czas byłem na imprezie ze znajomymi (niektórzy z tych znajomych znają Anie)gdzie był też ten kumpel, który zapoznał mnie z Anią i pytał o nią. Więc mu powiedziałem, że już się z nią nie widuje bo dupki dała za pierwszym razem a mi taka nie jest potrzebna. Ok, przyznaje od razu ze to powiedzialem w obecności jeszcze kilku osób, nie powinienem był. W każdym razie to jakoś doszło do niej, tzn nie jakoś tylko ktoś jej powiedział i podejrzewam kto.
Siedzę sobie w restauracji, w której na przystawkę dają pieczony chleb i oliwę do maczania, to jest darmowa przystawka tak zwane " czekadełko " w czasie gdy oczekujesz na danie, jeśli tego nie zjesz to kelnerzy potem dokładają do koszyczka i podają kolejnym osobom Jakaś Grażyna wyjęła z torebki siatkę, zawinęła te kawałki chleb w serwetkę wpakowała do siarki i schowała do torebki. Czy to ja jestem przewrażliwiony czy dobrze myśle ze
W-------ą mnie już tacy słuchacze-neofici, co to k---a całe życie słuchali radiohead i depeche mode, a teraz nagle koneserzy duńskiego noise'u
Pół biedy, jak ustawiasz się na słuchanie muzyki w domu. Wystarczy kilka kliknięć i typ znajdzie dla siebie jakiś senegalski folk, szumy wprost z amazonki albo malezyjskie techno i zadowolony nie truje d--y. Ale nie daj boże załącz sobie takie arcade fire. Nie mówię tu o obiektywnie c------m everything now, ale o normalnych albumach typu funeral albo neon nible, co to przyjemnie czasem posłuchać bez wnikliwej analizy aranży. Zaraz się zaczyna:
#anonimowemirkowyznania #rozowepaski jestescie dziwne ( ͡°͜ʖ͡°) Musialem zrobic wieksze zakupy w galerii handlowej i z ciekawosci patrzylem w oczy kazdemu mijanemu rozowemu z usmiechem. Statystyka jest druzgocąca. Na jakies KILKADZIESIAT mijanek jeden rozowy sie popatrzyl i smiechnal. A tak to: 1. Momentalny wzrok w dol 2. Natychmiastowy wzrok gdzies dalej 3. Blyskawiczny wzrok
Moje męskie ego i duma zostały urażone, zostałem upokorzony i nie wiem czy mam dać sobie spokój z tym wszystkim czy co.
Chodzi o s-x. Jakiś czas temu na imprezie poznałem pewną Anie (nie ma tak na imie), mój kumpel coś kiedyś z nią świrował, powiedział że ona to petarda w łóżku i takie tam. Ja jestem sam od kilku miesięcy i wiecie jak to jest. Nie powiem, zadziałało na mnie to co powiedział kumpel więc do niej podbiłem. Dziewczyna ładna, miła, mądra, rozmawialiśmy całą imprezę i umówiliśmy się na randkę za kilka dni. Przez ten czas pisaliśmy ze sobą.
Spotkanie było fajne, widać było, że Ania jest chętna na małe co nieco ja z resztą też byłem, po spotkaniu poszliśmy do niej. Wiadomo był s-x, k---a było super ale już następnego dnia się zniechęciłem. No dziewczyna poszła ze mną do łóżka na pierwszej randce. Ja tam uważam, ze jak dziewczyna idzie z facetem tak szybko do łóżka to jest po prostu łatwa koniec kropka. Z jednej strony s-x zajebisty, z drugiej ja już się trochę w życiu wyszalałem więc szukam kogoś na poważnie. Trochę byłem rozdarty, ale w końcu dałem sobie z nią spokój. Troche jeszcze pisaliśmy ale w końcu napisałem, że jednak jeszcze nie jestem gotowy na żaden związek choć myślałem, że tak, więc uważam, że napisałem ok.
Za jakiś czas byłem na imprezie ze znajomymi (niektórzy z tych znajomych znają Anie)gdzie był też ten kumpel, który zapoznał mnie z Anią i pytał o nią. Więc mu powiedziałem, że już się z nią nie widuje bo dupki dała za pierwszym razem a mi taka nie jest potrzebna. Ok, przyznaje od razu ze to powiedzialem w obecności jeszcze kilku osób, nie powinienem był.
W każdym razie to jakoś doszło do niej, tzn nie jakoś tylko ktoś jej powiedział i podejrzewam kto.