nie wiem co gorsze, to, że ktoś broni swojego zdania, czy to, że Ty pod prawie każdym postem z chorym dzieckiem jak taka hienka ujadasz o delikatności życia i ewangelizujesz innych, jakby nie zdawali sobie z tego sprawy
Mnie bardziej zasatanawai dlaczego Ty siedzisz na tagu antynatlizm i ciągle wypytujesz, a kiedy dostajesz odpowiedzi, a prawda Ci się nie podoba to "dziękujesz za ewangelizację" ;)
Nie pamiętam, czy to Ty jesteś dzieciata, bo była już tu jedna taka osoba, która zachowywała się w identyczny spoób, którą kojarzę z posiadania
Ty się posilasz cierpieniem hienko, nie ja :) Poza tym wszyscy cierpią, nie tylko Ty, dlaczego próbujesz mi wmówić, że cierpienia nie znam?
@dioxyna: Ja zwracam uwagę na problem, a właściwie jego genezę. Niestety jak pokazuje doświadczenie ile by ludziom nie podać przykładów to dopóki na własnej skórze nie odczują to absolutnie nic do nich nie trafia.
Jeszcze niedawno mogłem sadistica oglądać do śniadania, a teraz nawet coś takiego mnie rozkłada na łopatki. Odkąd mi się dzieciak urodził, totalnie zmieniło mi się patrzenie na świat, bo od razu taka rozkminka: a gdyby to moje było?
Kim są ci ludzie? Jak oni się uchowali i rozmnożyli? A nie, zalać dziurę i przekazać geny to akurat każdy prymityw potrafi. Sklejacie akcję? Dopiero jak mu się urodziło dziecko to zaczął się
Dziś otrzymuje wiadomośc prywatna od użytkownika Fighter_ForGlory
Chyba mu jego nazwa na wykopie zbyt mocno do tego pustego łba weszła,. Ze zgłasza mnie na policję bo nie spodobało mu się, że rodzice mogliby odpowiadać za to, że sprowadzili swoje dzieci na ten świat :) Widocznie strasznie go to zabolało, że przed prokreacja będzie musiał pomyśleć bo być może urodzi mu się antynatalistą :) Najlepsze jest, że ten śmieszny typek tak się zaangażował w
@cyjanek_potasu: Pamiętajcie też, że pan domorosły psycholog zdiagnozowal mnie po jednym poście i stwierdził, że stanowie zagrożenie dla innych. Także uważajcie, strzeżcie się, mogę zaatakować Was w najgorszych sennych koszmarach :)
Chyba, że jestem właśnie koszmarem natalistow, którzy przestraszyli się, wizji świata, w którym mogliby odpowiadać za prokteacje, Jexeli jej wynik nie spodobałby się poszkodowanemu :)
Ciekawe czy swojemu dzieciaków i też doradzi, że jak mu się na świcie nie
Ta miernota jest naprawdę żenująca, ale jak widać, prawda o życiu do tego zakutego łba powoli dochodzi. Ciekawe kiedy skorzysta ze swoich złotych rad samobójczych, które tak chętnie innym doradza :)
Jeżeli ich dziecko uzna, że nie chciało się urodzić i teraz się z tym życiem meczy to albo szubienica albo milion zadośćuczynienia w zależności od tego, czego będzie oczekiwał poszkodowany. Gwarantuje, że wszyscy nataliści w obliczu kary miliard razy zastanowił by się czy mają jakiekolwiek prawo ściągać kogokolwiek więcej na ten świat :) Teraz możesz nawet urodzić i oddać,
Eeeh... twoja gówna warta domorosla psychologiczna opinia walnęła właśnie w płot. Nie wiem czy wiesz,, ale niektórych ludzi w pewnym wieku interesują fakty i potrafią przeprowadzać niezależne
Jeżeli ktoś merytorycznie użyje więcej niż jednego zdania to oczyście oznacza, że trafiłeś swoim ślepym natalistycznym strzałem :) Oczywiście, wmawiaj tak sobie dalej :)
ale skoro zycie cie meczy to czemu nie? Jest mnostwo bezbolesnych sposobow na smierc a wy chcecie karac ludzi za to, ze zrobili sobie dziecko ktoremu od wykopu sie w glowie p------o
,,To wlasnie antynatalisci wymyslaja bzdury tupu „decyzja o dziecku to egoizm” zeby ukryc swoj egoizm oparty na wygodzie. Urodzic sie to wartosc sama w sobie. Jak zycie bedzie dla jednostki cierpieniem to sie zabije, trudno. Ale chyba lepiej miec wybor: zyc czy nie zyc, a paradoksalnie mozliowsc wyboru daje nam brak mozliwosci wyboru, co do wlasnego urodzenie. Swiat jest taki, ze na niektore sprawy nie mamy wplywu, to nie jest koncert
@dioxyna:
Hmmm... jeżeli dalej produkują dzieci to chyba jednak sobie nie zdają sprawy, nieprawdaż? ;)
No chyba, że ktoś celowo skazuje dzieciaka na cierpienie, biorąc pod uwagę, że w jego życiu może
Mnie bardziej zasatanawai dlaczego Ty siedzisz na tagu antynatlizm i ciągle wypytujesz, a kiedy dostajesz odpowiedzi, a prawda Ci się nie podoba to "dziękujesz za ewangelizację" ;)
Nie pamiętam, czy to Ty jesteś dzieciata, bo była już tu jedna taka osoba, która zachowywała się w identyczny spoób, którą kojarzę z posiadania
@przybywam_z_przeszlosci:
Dodaję do natalistycznego bingo. ;D
@farmaceut:
Niestety, ale cyjanek nie leczy podstawowych braków intelektualnych ;(
@dioxyna:
Ja zwracam uwagę na problem, a właściwie jego genezę.
Niestety jak pokazuje doświadczenie ile by ludziom nie podać przykładów to dopóki na własnej skórze nie odczują to absolutnie nic do nich nie trafia.
A błagałaś kiedykolwiek o śmierć?