Odnośnie tego wpisu : Poszedłem dzisiaj obczaić tą knajpkę Masala Express.
Jeśli ktoś spodziewa się wyszukanej indyjskiej kuchni, lub przeszkadza mu zapach jedzenia w środku to nie jest miejsce dla niego. Na wejściu aż wali w nos zapach curry. Ale dla mnie to zaleta a nie wada akurat.
Sama knajpa wygląda mizernie. Mniej więcej jak osiedlowa pizzeria, ale za to bardzo schludnie i czyściutko (jakoś tak nie po indyjsku, nie?:P ).
wziąłem dziś pierwszy od nie pamiętam kiedy prysznic.. samodzielnie bez niczyjej pomocy.. już wcześniej zdarzyło mi się brać prysznic po długiej przerwie.. zdecydowanie bardzo fajne uczucie móc samodzielnie się wykąpać.. było to cholernie męczące, ale to było bardzo przyjemne zmęczenie.. ciekawe, co jeszcze przyniesie dzisiejszy dzień i ogólnie cały tydzień.. póki co pozbyłem się cewnika, dziś prysznic i postanowiłem nie zakładać pampersa..
Poszedłem dzisiaj obczaić tą knajpkę Masala Express.
Jeśli ktoś spodziewa się wyszukanej indyjskiej kuchni, lub przeszkadza mu zapach jedzenia w środku to nie jest miejsce dla niego. Na wejściu aż wali w nos zapach curry. Ale dla mnie to zaleta a nie wada akurat.
Sama knajpa wygląda mizernie. Mniej więcej jak osiedlowa pizzeria, ale za to bardzo schludnie i czyściutko (jakoś tak nie po indyjsku, nie?:P ).