A za wszystkim stała Pani Pępuszek. Przypominam, że w tej sprawie miała wystąpić do sądu z powództwem i do dzisiaj nic w tej sprawie nie drgnęło. Można się więc domyślić, że skóra była ruszana dla jego.
Nie znam się, ale podobne wrzody widziałem u człowieka, który jak się później okazało miał uczulenie na chemię fryzjerską. Zwróćcie uwagę, że umiejscowienie tych zmian jest głównie na rękach oraz tam, gdzie brudnymi łapami może się dotykać, np. wycierając czoło. Żal człowieka, bo chociaż pijak, ciężko pracuje.
Knur to nie wiem, ale ja podobnym ujeżdżałem :) Wspaniały model STARa - miałem taki jasnoniebieski w dzieciństwie, ale z wypinaną plandeką. Moja ulubiona zabawka. Aż mnie na wspomnienia wzięło :)
@Pshemeck: King jest częścią krajobrazu US17 czy to się komuś podoba, czy nie. Dość powiedzieć, że był wywoływany bezpośrednio przez mieszkańców domku drewnianego. On nie jest ani barem mlecznym, ani alfonsem, żeby robić rzeczy zgodnie z oczekiwaniami większości "konsumentów". Ma swój styl i albo on komuś odpowiada, albo nie - nie ma przymusu oglądania. Zauważyłem, że większość nowoszkolnych go nie rozumie i dobrze, bo on celuje w inny target widowni,
@bbbbbbbb: Byłby ostatnim głupcem, gdyby nie wrócił. Jedynym, co powinno go powstrzymywać powinien być honor, ale jak wiadomo ma z nim nie po drodze. Wystarczy popatrzeć na wyświetlenia pod ostatnimi filmami - wysrywy codzienne vs łzawe expose, dotyczące aferki. On wróci, wyłączy komentarze i będzie początkowo rzadziej wrzucał filmiki, co nabije wyświetlenia. Później wszystko wróci do normy.
@WzAzgadula: Ja wiem, że jesteś różowa i z czytaniem ze zrozumieniem raczej kiepsko, więc powtórzę raz jeszcze; Nie było gdzie się zatrzymać, ponadto człowiek raczej stwarzał potencjalne zagrożenie dla siebie i dla innych - nie wymagał natychmiastowej pomocy. Nie mam kwalifikacji żeby oceniać jego stan zdrowia, ani obowiązku narażać się na atak ćpuna, których w tej okolicy jest mnóstwo i dochodziło tam już w przeszłości do ataków na ludzi. G---o
@Okuratnik_choroszczanski: Wydaje mi się, że szansa i możliwości skutecznego zainteresowania niemieckich służb grupką polskich meneli jest znacznie mniejsza, niż gdyby ten sam proceder miał miejsce w Polsce.