Mirki. Jestem zielonką w tych tagach. Co myślicie o licytacjach komorniczych? Wiadomo - do remontu mieszkanie w zasadzie. W dom to trochę nawet strach wejść (stany murów itd).
@cecyl byłem raz licytować auto. Jak dałem cenę postąpienia, nagle koło mnie pojawiło się dwóch gości i poinformowało mnie, żebym s--------ł. Oddalilem się wesół. No może półwesół.
@cecyl: Ostatnio zainteresowałem się jedną nieruchomością. Próbuje sie dowiedzieć kilku dodatkowych informacji, których brakuje w opisie licytacji - telefon komornika wyłączony, na maila nie odpisuje. Zastanawiam sie czy to normalna praktyka?
źródło: comment_Ypoj1PAG5VZjtYJ4iTyp6Z9eUQiGgrXM.jpg
Pobierz