Czemu zawsze jak jest baba to jest pokazana praca jej parobków XD a to pieczarkara, a to pani Gestapo XD tu to samo a u facetów ciagle rozmowy z kobietami ( ͡°͜ʖ͡°) #rolnikszukazony
Dostałem niedawno ofertę pracy. Firma związana z cyberbezpieczenstwem to i wymaga sprawdzenia historii mojej edukacji oraz poprzednich firm w których pracowałem. Krótko mówiąc czy to co w CV to jest prawda. Jak to wygląda? Serio będą dzwonić/pisać do aktualnej pracy by o mnie pytać? Nie widzi mi się to trochę bo też jeszcze nic nie mam podpisane z nimi oprócz zgody na to by firma trzecia mogła mnie prześwietlić, a też nie
@capol2: Background screening to powszechne zjawisko w bankach nawet na gównianym stanowisku zupełnie nie związanym z cyberbezpieczeństwem.
Taka wzmianka: Background screening robiła dla szwajcarskiego banku angielska firma. I gdy polski pracownik umieścił w CV wpis, że ma książeczke sanepidu to podobno ta angielska firma dzwoniła do polskiego sanepidu, żeby potwierdzić dokument. To, że dokument nie miał żadnego związku z pracą to swoją drogą, ale wyobraź sobie wystrachaną Grażynkę z sanepidu
Dostałem niedawno ofertę pracy. Firma związana z cyberbezpieczenstwem to i wymaga sprawdzenia historii mojej edukacji oraz poprzednich firm w których pracowałem. Krótko mówiąc czy to co w CV to jest prawda. Jak to wygląda? Serio będą dzwonić/pisać do aktualnej pracy by o mnie pytać? Nie widzi mi się to trochę bo też jeszcze nic nie mam podpisane z nimi oprócz zgody na to by firma trzecia mogła mnie prześwietlić, a też nie
@Pavlo88 słyszałem dużo opinii że odkąd jest RODO to nie wiele mogą. Firmy boją się udzielać informacji nawet jeśli ktokolwiek pozwolił im o takowe pytać. Sam widzisz jak to jest, siedzi HR w papierach a tu telefon z tekstem czy capol2 tu pracował. A chodzi głównie o to by teraz nikt nie wiedział że ja coś szukam
@capol2: takei czasy ze jak nie znaja ludzi w firmie konkurencji, a po 20 latach w brazny ZAWSZE sie zna xD to oficjalnie nic nie moga ale nie oficjalnie sie dzwoni i pyta co dany typek o-----l lub nie i tyle
Koleżanka od miesiąca wynajmuje pokój w mieszkaniu wraz z czterema innymi osobami. Od jakieś czasu czuła że coś okropnie śmierdzi, ale nie mogła zlokalizować skąd. Po jakimś czasie zorientowała się że dawno nie widziała jednego chłopaka który też wynajmował jeden z pokoi, a to mniej więcej stamtąd wychodził smród. Z góry założyła najgorsze, dlatego też zadzwoniła do właściciela z donosem. Właściciel potraktował sprawę poważnie, przyjechał i wspólnie weszli do pokoju tego chłopaka.
#rolnikszukazony
źródło: comment_1667161320iyTOH7SuShDSItZEbft0Pw.jpg
Pobierz