@pq18: Ja nie robiłem. Część ludzi ode mnie z pracy robiła a cześć nie.
A jak ktoś kogo lubię nie zrobił to kompletnie nie miało dla mnie znaczenia, i nie przestawałem go lubić.
Za to jak ktoś kogo nie lubię wciska mi jakieś ciasto czy cukierki i oczekuje się po mnie, że będę mu życzyć "powodzonka hehe w nowej tyrce mordo, dziena za współpracę" to czuję się niekomfortowo, i staram
Mam mocną rozkimnę, która ciągnie się za mną od dłuższego czasu. Często zastanawiam się na etapami budowy różnorakich maszyn, weźmy na ten przykład precyzyjne maszyny CNC. Chociaż tak naprawdę możemy w ich miejsce wstawić silniki samochodowe, urządzenia pomiarowe itd.
Aby stworzyć taką maszynę zaglądamy do dokumentacji całego procesu technologicznego i tam na 100% natkniemy się na etapy w których do stworzenia takiej przyjmijmy sobie teraz frezarki musimy użyć innego centrum obróbczego CNC.