Jak byłem dzieciakiem to u mnie w domu było tylko tvp 1 i 2, polsat oraz białoruski kanał rządowy (Podlaskie motzno) więc nie mogłem oglądać Dragon Balla. Ale w Białymstoku można było kupić komiksy, więc to z nich znałem historię Son Goku, a tam były trochę inne imiona niż w polskim tłumaczeniu anime. Potem zawsze mnie wnerwiało jak ktoś mówił "Songo", "Szatan Serduszko", albo, co najgorsze "Dragonbul".
#dragonball
#dragonball






#dragonball #heheszki #ubrania
źródło: comment_1590479234pRjyb5cEuoLXYSfG7BuqYd.jpg
Pobierzźródło: comment_15904795397Ly0eWzF9ojBBCSwXeciLJ.jpg
Pobierz