@danieldan: To się na dobrą sprawę już dzieje tylko w innej formie. "Spotkałem się" z ogłoszeniami kobiet, które szukają internetowego kontaktu opartego na codziennym pisaniu, wymienianiu myśli, spostrzeżeń, opowiadaniu sobie o tym co się wydarzyło danego dnia. Z tym, że haczyk jest taki że kontakt ma pozostać wirtualny. Followersi, orbiterzy na instagramie spełniają te same funkcje.
Nie da się nikogo poznać pisząc przez komunikator Jest to chyba najgłupsza i najmniej efektywna forma zawierania kontaktów czy nawet podtrzymywania kontaktów już posiadanych.
Chcesz kogoś nigdy nie poznać? Wpadnij z nim w pętle ciągłego pisania, najlepiej pelnego przekoloryzowanych i przeidealizowanych faktów o swoich życiach. Im bardziej naściemniasz tym jeszcze większy strach będzie przed spotkaniem na żywo bo i jeszcze większe ryzyko będzie, że wszystko wyjdzie na jaw. A przecież wzajemne rozczarowanie
@tinder_project: jprdl xD jakieś 10 zdań w kilku akapitach nazywasz "tyle się naklikałeś"? :D Ja rozumiem, że ty wypowiedź dłuższą niż kilkanaście znaków piszesz minimum godzinę, a i przeczytanie wypowiedzi, która by się nie zmieściła w jednym smsie traktujesz jako wysilek umysłowy ale serio, nie mierz wszystkich swoją miarą :D
Wpadło mi do głowy takie zagadnienie. Mianowicie każdy korzystając z tindera zapewne trafił tam na swoje koleżanki/kolegów. Z pracy, ze szkoły, znajomych znajomych itp. itd. I tutaj pytanie do Was ile z tych osób (bierzemy pod uwagę tylko przeciwną płeć) świadomie byście polecili swojemu koledze, swojej koleżance na zasadzie "możesz śmiało z nim /nią próbować, to porządna dziewczyna/porządny facet, jest z tą osobą duża szansa zbudować coś konkretnego, nie ma żadnych dziwnych
@Eternit_z_azbestu: pełna zgoda, mnóstwo dziewczyn, które same siebie nazywają introwertyczkami i z którymi rozmowa na żywo jest pozbawiona takiego odczucia, że dziewczyna dużo przebywa wśród ludzi. Dobrze się z nimi pisze, często są oczytane to i budują fajne złożone zdania, bez błędów ortograficznych itp. ale na żywo jest drętwo i ma się odczucie jakby się rozmawiało z tą taką jedną dziwną dziewczyną z klasy z gimnazjum, która zawsze w ławce
@ladniecuchne: to nie prościej wsadzac chooja w jakieś zagłębienie w kanapie czy coś? Wrażenia zapewne podobne, a nie trzeba się bujać z pisaniem, umawianiem...
@atteint: ale dlaczego mi odbierasz prawo ciśnięcia beki z takiego zachowania? Każdy może się śmiać z kogo chce i to wyłącznie sprawa tych ludzi, nie uważasz?
@atteint: marny przeciwnik z Ciebie, głowa w piasek i ucieczka, poza tym napisałbyś jakieś "chooj ci w dupe frajerze" jak konkretny facet, a nie się w "pozdrawianie" bawisz :D
Ciekawe zjawisko u siebie zuważyłem związane z działaniem niewidzialnej ręki rynku i dysonansu poznawczego. Mianowicie od jakiegoś czasu odrzucam, świadomie a może podświadomie, ale jednak odrzucam wszystkie te "atrakcyjne" profile. Dziewczyny ładne, zadbane, z fryzurami po których widać, że trochę kosztowały, dobrze ubrane, ze zdjęciami z egzotycznych wycieczek, ze zdjęciami z sesji zdjęciowych. Ogólnie wszystkie te dziewczyny, które jeszcze niedawno wywoływały u mnie efekt "wow, ale atrakcyjna". Doświadczenie zbudowało u mnie już
Jedną z metod nauki dzieci czytania są tzw historyjki obrazkowe, przykład w załączniku. Od zawsze były bardzo popularne we wszelkiej maści czasopismach dla najmłodszych. Tu cytat: "Dzięki zastosowaniu zastąpieniu niektórych słów obrazkami tekst nie jest przeładowany i nie będzie wymagał od dziecka nadmiernie długiego okresu skupienia i koncentracji."
I teraz pytanie dla spostrzegawczych - co to ma wspólnego z opisami dziewcząt na tinderze i o jakim wieku mentalnym w kwestii rozwoju intelektualnego
@Kowixx: ja już nawet poszedłem dalej, jeśli od dziewczyny poznanej na żywo słyszę, że ma tindera albo używała tindera dłużej niż tydzień i w sumie jej sie podobało albo regularnie instaluje i odinstalowywuje to już zakładam, że mózg ma solidnie przeprany i się z nią nie dogadam :)
Obejrzalem najnowsze szarpanki (te z tą durną małolatą co chwali sie swoim lenistwem i tym, ze jej sie nie chce golić pach itp.). Przeczytalem komentarze pod filmikiem i dowiedzialem sie, ze mimo wszystko ma chlopaka, ktory czasem pojawia sie w jej filmikach. Z ciekawości rzucilem okiem i typ w sumie calkiem sympatyczna pogodna morda, a mimo tego wziął sobie takie byle co.
I tak mnie naszlo - co obecnie musi zrobic kobieta
2. Bardzo duża aktywność na Instagramie