@SaintWykopek W 2006 roku byłem w stanie za 2 zł zjeść śniadanie (1.5 zł - pizzerka wielkości szerokorozwartej dłoni oraz 50 gr - soczek w kartoniku). Teraz za 2 zł nie mogę nawet głupiego batonika kupić. Ehhhh.... nostalgia
@VENOCode Te człekopodobne kreatury, występujące na przywołanym u góry materiale, powinny zostać wyeliminowane z naszego społeczeństwa w trybie natychmiastowym. Nie ma litości dla takiego ścierwa patologicznego.
Nie ma żadnego wytłumaczenia poza stopniem utrwalenia w języku polskim, kulturze i świadomości narodowej, naprzeciw czemu zresztą można oczywiście przytoczyć wyjątki. Możliwe, że dawniej Polacy byli bardziej skorzy do spolszczania, a tradycja utrzymała te nazwy w rodzimym brzmieniu. Niektóre jest łatwiej zaadaptować do warunków języka polskiego, np. Edinburgh – Edynburg.
@bezi232: Ja mam taką obserwację że im dawniej dana postać żyła, tym większa szansa że jej imię i nazwisko jest przetłumaczone. Postaci ze średniowiecza (np. Joanna d'Arc, Krzysztof Kolumb) to pewnie z 99% jest przetłumaczonych. Jakoś między XVI a XIX wiekiem jest różnie - niektórych tłumaczymy np. Monteskiusz, Jerzy Waszyngton, ale innych nie tłumaczymy: Jean Jacques Rousseau a nie Jan Jakub Rousseau; Michel de Montaigne a nie Michał de Montaigne.
@bezi232: unikający charakter, brak angażowania się w jakiekolwiek życie społeczne (nie licząc "przymusowego" kontaktu i wypoka). Strach przed życiem. Zakola, spierdoński sposób mówienia
@bezi232: normik(normictwo) są to osoby posiadające normalne lub udane życie. Można wśród nich wyróżnić następujące grupy: -normik pospolity -normik wysokiego szczebla -oskariat -chady. Z normikami nie należy mylić n0rmidr0nów, czyli przegrywów na wyparciu nieudolnie próbujących sie wkupić w łaski normictwa.
źródło: comment_1653471469IHVJWEOlgxsXTFUgJycSac.jpg
Pobierz