@Wszebor: znam rosyjski i hobok na tyle ile wiem nie występuje w tym języku, ALE napotkałam na nie po raz pierwszy przy okazji czytania opracowania dot. katastrofy smoleńskiej. Hobok był tam użyty jako mały pojemnik.
No ja też nie, mam takie zaburzenie że nie mogę czasem słuchać ludzi, którzy są nieinteligentni i np. nie rozumieją pewnych aluzji, zwrotów, (ale nie nieinteligentnych w takim sensie jak np. Major, ale właśnie jak ta laska) albo np. strasznie się wydurniają i przez to inni czują żenadę. Ja czuję tę żenadę nie tylko za siebie, ale też za tych ludzi i to był właśnie ten przypadek :P
@Trollwykopowy: chłopie daj spokój. Widziałeś chyba po wypowiedziach tej kobiety, że ma niski iloraz inteligencji delikatnie mówiąc. Typowa patuska, która wyjechała na saksy. Pewnie dwa bękarty z innymi, a ona sama dorabiała sobie na boku dostając procent z lajtów za mamienie niepełnosprawnego umysłowo gościa. To już było przegięcie pały i to srogie. Jaki by nie był to miał uczucia i wierzył we wszystko co inni mu mówili. To, że ona
@beuntrue: On od zawsze miewał takie przebłyski i dobrze wiedział, że chodzi w tym o kasę. Ale sam nie potrafi tego ogarnąć w alternatywie miał mops i chodzenie po śmietnikach.
@beuntrue: Wystarczyło parę dni bez opiekunów i zaczęły do niego docierać informacje, które do tej pory były blokowane. Chyba ktoś mu doniósł o nowym samochodzie Jareczka.
@beuntrue: Żadne, każde po zakupie przechodziło na właściciela posesji i obozu rekreacyjnego dla bezdomnych krurshwitz-bembenau, z powodu braku prawa jazdy.
@Midnight_Animal: Żeby ukryć zakupu to się zgadza, ale z zupełnie innego powodu. Konon jest całe życie nauczony, że nie może publicznie się chwalić, że dopiero co kupił samochód, bo boi się nadal, że zgłosi się do niego Urząd Skarbowy, Starostwo albo MOPS mu coś znowu cofnie. Po pierwsze on nigdy nie uważał żadnego samochodu Majora za auto Majora. Zawsze dla jego chorej głowy był to jego samochód. Więc nie ma