@donttalktome: typie zależy co on zrobił dalej, bo póki co to wiemy tylko tyle, że wyłączył strima i porobił parę fotek. Ten strim to było jedyne okno na świat Jaska i Rokina. Jeśli typ wezwał służby to co innego, ale jeśli tylko wyłączył strim to nie jest żadna pomoc w obliczu tego, że ci dwaj są na pełnej prostej na tamten świat.
@naganiaczherculesa: zależy co zrobił, bo jak tylko to to jest po prostu idiotą. Może zadzwonił po pały i po karetkę, nie wiadomo co teraz się tam dzieje.
#danielmagical Jaca mimo wszystko mial szczescie ze pojawil sie ktos taki jak Mariusz z dachem nad lbem lepsze to niz ulica bo tam by juz dawno wykitowal a tuczenko juz dawno chcial w-----c jace ale nie mial gdzie i jak i wpadl na pomysl ze jest takie cos jak mieszkanie Maria :) i bez konsekwencji go tam zostawil jak psa. Gwarantuje ze gdyby nigdy drogi Maria z U2 sie nie
@Sosa_Savage: no właśnie mieszkanie z Mariuszem skróciło mu żywot, jestem pewna, że gdyby nie to, to nie byłby w takim stanie. Niby fajnie, bo dach nad głową i nie był sam, ale wczoraj było widać efekt. Ciekawe co dalej, czy jakieś pały, karetka tam wbiły, jak oni w ogóle po tym odwyku będą funkcjonować, jak do niego doczekają ofc.
Czyli podsumowując przyszli, wyłączyli stryma i zostawili robaki na pastwę losu? Ja p------e. Przecież oni tam zdechną! Tak chociaż było widać co robią i można było faktycznie karetkę wezwać. Oni nie mają co żreć, a nagła odcinka alko w takim stanie może skończyć się zgonem. Czy ktoś wie co się tam z nimi dzieje? xD Przecież oni nie są w stanie o własnych siłach wyjść z domu, no może Korkin, choć patrząc
@skao97: no a co w tym dziwnego, w sumie dziwne, że dopiero tak późno, jak się chla to się ma padaczkę przy zmniejszeniu ilości alko we krwi. To oczywiście była padaczka, nie musi cię od razu wykręcać na ziemi. Wystarczy paręnaście sekund - zaburzenie świadomości, trzęsawka. Tak wygląda padaczka jak najbardziej, bo widziałam taką kilka razy. Następnym razem może równie dobrze nim jebnąć o ziemię. Tak czy siak to oni
@POgromcaCentaurow: mam z pewnych względów do czynienia z polską emigracją w DE, UK i NL. Zawsze mnie rozbraja jak do mnie dzwonią i pytają w jakim mieście mieszkam zagranicą, a jak mówię, że w Polsce to się dziwią jak to w ogóle możliwe: to tu można normalnie żyć? xD Nie chcę nikogo stygmatyzować, bo są tam też normalne osoby, ale jednak jest pewien model Polaka zagranicą, no co tu dużo
@beuntrue: Karaluch w wieżowcu to naturalna fauna, tym bardziej że mają zsyp, a u nich w mieszkaniu mają gniazdo. Gwarantuję że każdy tam na piętrze, a nawet w budynku je ma.
#danielmagical