Pora na wieczorne #zalesie Jakoś tak mnie natchnęło.
Jestem z dziewczyną już dwa lata, a czuję się jakby jej nie było. Z początku było świetnie... Częste przytulanie, pocałunki, namiętne pocałunki, emocje, podniecenie. świetny s--s, wyjazdy, a teraz? Jest zupełnie na odwrót. O dziwo dobrze się dogadujemy, nie kłócimy, bawi nas ten sam humor, piszemy ze sobą codziennie, ale brakuje mi bliskości. Rozmawiałem z nią na ten temat dwa razy, że
Przychodzę do Was z pewną rozkminą, bo sama nie potrafię do końca stwierdzić czy to problem, czy nie
Spotykam się z pewnym chłopakiem. Wszystko spoko, całkiem w porządku nam się rozmawia i podobno mu się podobam, ale mam wielki opór przed tym, żeby kiedykolwiek wyszło to poza koleżeńskie relacje.
#anonimowemirkowyznania Czy kontakt fizyczny w postaci częstego łapana za ramię, częste poprawianie włosów podczas rozmowy, rozmowa o związkach i patrzenie w oczy (nie unikanie kontaktu wzrokowego) , może oznaczać, że jest ona mną zainteresowana?
Znamy się jakiś czas, ale byliśmy tylko znajomymi z roku. Od pół roku zaczęliśmy się trochę bardziej kolegować i coraz więcej czasu spędzamy ze sobą, czasem jak mamy okazję to idziemy na p--o. Niestety jest jej
#anonimowemirkowyznania Jakie są szanse, że miły i nieśmiały chłopak będzie genialny w łóżku? Rozmawiam z różnymi mężczyznami. Z takimi, którzy otwarcie piszą o seksie, o tym co lubią (nie są to Sebki, zwykły Michał który nie jest prawiczkiem) oraz z takimi z którymi temat nie schodzi na sprawy łóżkowe. Z racji tego, że jestem kobietą to nie mam śmiałości o to pytać bo zaraz będzie, że jestem łatwa. Dla mnie
Wiadomo często jest tak że w związku jedna osoba jest skrzywdzona gdy ten się rozpadnie.
Ale wykryłem dwie zależności. Osoba która jest otwarta, ustawia się w pozycji podatnej na zranienie jest w stanie kochać. Ale sporo ludzi traktuje partnera jako wroga. Tzn za wszelką cenę stawiają się w pozycji obronnej i stawiają w okół siebie mury. Bo faceci/kobiety są jakieś bo wiem że jak się otworzę to mogę
Jestem z dziewczyną już dwa lata, a czuję się jakby jej nie było. Z początku było świetnie... Częste przytulanie, pocałunki, namiętne pocałunki, emocje, podniecenie. świetny s--s, wyjazdy, a teraz? Jest zupełnie na odwrót. O dziwo dobrze się dogadujemy, nie kłócimy, bawi nas ten sam humor, piszemy ze sobą codziennie, ale brakuje mi bliskości. Rozmawiałem z nią na ten temat dwa razy, że