@crystall: Właśnie to już nie to samo, pamiętam, że pierwsze sezony oglądałam "na raty", bo każdy odcinek był b. dobry, ale człowiek potrzebował przetrawienia i czasu na pozbieranie się po nim i przygotowanie na obejrzenie następnego. Przy tym i poprzednim sezonie takich odczuć nie było. Brakuje tego "niepokoju" towarzyszącego innym odcinkom.
@agablazej: Chodzi o kadrowanie rysunków? Mam chyba spaczenie zawodowe, że takie rzeczy robię "niżej" żebym nie miała odczucia, że lewitują. Chyba stąd to wyszło, chociaż nie wiem czy dobrze wyjaśniłam o co mi chodzi ;)
Szybkie pytanie do mirków z #architektura i #budownictwo Czy takie oznaczenia na planie mam rozumieć jako szerokość otworu drzwiowego 80 cm, wysokość 207 cm?
@ka_w: niby w warunkach technicznych "szerokości drzwi – jako wymiary w świetle ościeżnicy." Często piszą gdzieś w uwagach na ryusnku podają w murze czy w ościeżnicach
#architektura Hej przedstawiam propozycje architekta na zmianely na parterze w domu typu kostka, to co mnie zastanawia to fragment w ktorym ma byc spizarka, obecnie jest tam przejscie. Innymi slowy propozycja jest aby do kuchni wchodzilo sie od salonu a w miejscu obecnego przejscia zrobic spizarnie ktorej brakuje, opcjonalnie dodane byly by drzwi tak zeby dalo sie tez przejsc przez spizarke, co o tym myslicie?
@KrowkaAtomowka: Dokładnie patrzenie na projekty "jak się robi" nie ma sensu, bo to głównie zależy od Twoich preferencji. Wg mnie np brak garderoby to jest ból- nie masz gdzie trzymać miliona butów, kurtek itd. Teraz w kuchnie robisz na wymiar, robisz milion szafek najprzeróżniejszych pod sam sufit i serio można wszystko fajnie pochować i posegregować. Kwestia wejścia do kuchni- jedni wolą mieć ją otwartą, drudzy nie. Jedni mówią, że fajnie,
#lublin Kochani jestem w waszym pięknym mieście dokładnie to w śródmieściu. Co można tu i gdzie zjeść dobrego i co zwiedzać u was. W majdankju byliśmy wczoraj a dziś tak lazimy bez celu
@erln: Jejku jak mi miło. :) Z jednej strony, ja to sobie tak dziergam poniekąd dla własnej przyjemności, czy po prostu zabicia czasu, a to jak komuś się podoba itd to już w ogóle mnie rozwala i banan na twarzy :)
Przy tym i poprzednim sezonie takich odczuć nie było.
Brakuje tego "niepokoju" towarzyszącego innym odcinkom.