@paweucio: leasing tańszy niż doprowadzenie typowej brytyjskiej rudery do stanu używalności. W UK buduje się szybko i tanio bo ich rynek nieruchomości oparty jest na najmie. Stare domy do jeszcze inna bajka. Przerabiałem to wszystko na własnej skórze zanim kupiłem coś swojego.
Kibicowałem #radionowyswiat od samego początku, byłem patronem a w międzyczasie inne Mirki mnie ostrzegali: jak jest M. Jethon to będą krzywe akcje. Olałem podjarany i czekałem na zrealizowanie zapewnień: kontaktu z patronami, wpływem na kształt radia, kontaktem z redaktorami. Doczekałem się: - "wywaleniem" Jedlińskiego (który KU$WA! poświęcał się mega i skręcał nawet meble! pamiętam te posty na zamkniętej grupie) - Patrycja Macjon - out Tymczasem na #radio357 oraz na ich
Znajomy totalnie negujący istnienie koronawirusa właśnie dostał pozytywny wynik testu. Pewnie przeżywa teraz mały dysonans poznawczy ¯\_(ツ)_/¯ #takasytuacja
@xduchux: > Bo teraz niby jest ok ale nie do końca, czasem spędzam wieczory przygnębiony, bez ochoty odpisywania komukolwiek na wiadomości, mniej poświęcam czasu na swoje zainteresowania, a więcej na głupoty, żeby tylko czas zabić. Coraz bardziej i częściej odczuwam taką wewnętrzną potrzebę życia nie tylko dla siebie ale i dla kogoś. Jeszcze dwa miesiące temu nie spodziewałbym sie po sobie takich odczuć.
Sport, dużo sportu - aby przełamać depresyjne myśli,
@Zales360: gdy kupowałem pierwsze auto i próbowałem obniżyć cenę, to gość mówił do mnie "nie da rady, to dopiero 7 letnie auto, jest tyle warte". Zauważyłem parę małych dupereli, pokazałem gościowi, a on na to " paaanie, przecież to auto ma już 7 lat, takie rzeczy mogą już się pojawiać" XD
Pytanie: czy istnieje jeszcze jakiś kraj, do którego warto się przeprowadzić, żeby mieć spokój i móc normalnie żyć? Pytam całkiem serio. Ja nie potrzebuję wiele od życia: kontakt z naturą, trochę cywilizacji i brak tyranii państwa.
@vincivinci: tak na szybko to działa przywoływanie z pamięci jakichś bardzo miłych dla Ciebie wspomnień - przygotuj sobie kilka takich chwil ze swojego życia. Chodzi o to, by odciągnąć myśli od uczucia gniewu. Na mnie to działa. Trik podpowiedziany przez znajomego psychologa. Poza tym, jak przedmówca: medytacja, ale uważam że nie każdy ma do niej predyspozycje, ja np. nie potrafię się na tyle wyciszyć, a może za słabo się starałem
Hej #dzicyzapylacze To już dwudziesta dzika pszczoła, którą opisuję! Wpis zbiegł się z moimi urodzinami, więc przy podwójnym jubileuszu postanowiłam wybrać jakąś specjalną pszczołę na tę okazję. Znajomy ostatnio zarzucał mi, że brakuje na stronie podkreślania informacji o tym, że pszczoły są pożyteczne. Że rzadko o tym wspominam i żebym opisywała, jak porobnice, murarka ogrodowa, czy pszczolinki zapylą mistrzowsko ogródek. I że z pewnością podniesie to walory użytkowe mojej strony.
Powodzenia