@bArrek: będziesz tak dalej robił i nawet nie zauważysz kiedy w związku się znajdziesz. ty się zastanów, Arku, gdzie zmierzasz i czy tobie jest to potrzebne w ogóle.
coal wants a miner, soldier takes a stand. the walls of the prison want a solitary man. the window wants a curtain, the plow wants the land. diamond ring wants to fit upon the finger of her hand.
@Hissis: przyznać się muszę, że tobie ten kawałek podkradłem, gdy go wrzucałeś nie tak dawno temu. postać Marka mi co prawda znana, ale wyłącznie z pierwszej płyty, tymczasem ten utwór sztos.
@Hissis: też widziałem tamten odcinek, pamiętam go. :D
a ten utwór co wrzuciłeś, to chyba w oryginale Krystyna Janda śpiewała, choć nie wiem czy tekst jest jej. wersję Dyjaka słyszałem, ale chyba naprawdę te 15 lat temu. xD puszczę, niech leci, bo to piękna rzecz jest. ja to bardzo lubię jak muzyka zawiera w sobie i wzbudza we mnie emocje, lubię gdy mogę się utożsamić, a jak jest mniej wesoła, to nawet lepiej.
@Hissis: wszystko jest dla ludzi i jak najbardziej można przesadzać i nadużywać, ale jednak z głową. a tam z twoich wpisów widziałem, że harde ilości zdarzało ci się konsumować, przynajmniej w mojej ocenie, bo mnie by na OIOM one wysłały. xD no ale cieszę się, że taką decyzję podjąłeś, bo to dobra decyzja, choć dla niektórych niemożliwa do podjęcia, a ja zawsze życzę ci jak najlepiej.
@Hissis: a miałem takiego wujka, co to go widywałem raz do roku w wakacje i chłop rok w rok płakał najprawdziwszymi łzami, mówiąc, że on bardzo by chciał przestać pić, ale nie potrafi. będąc gówniakiem kompletnie nie rozumiałem o co cała ta drama i dziś, jako trochę większy gówniak, nadal nie rozumiem. XD
czaję, że głos w głowie podpowiada swoje, ale po drodze od myśli o przestaniu, do zaprzestania, nie
co ta idiokracja i ten ustawiony przekaz wyprawia. Jesteście mądrzejsi, ponad to, czytałem zawsze komentarze w internecie i ogląd sytuacji i bardzo trafne komentarze zawsze były na bardzo wysokim poziomie. Ktoś go teraz celowo zaniża
@liz_mi_piety: nie no, mordo, chociaż ten odkurzacz weź i przeleć raz dwa. nie zostawiaj mnie tak samego, zwłaszcza teraz, gdy moje nadzieje rozbudziłeś.
Maksym Wołczyk mój ulubiony Youtuber influenser wrócił do tworzenia treści ale po wypiciu 12 razy ajołaski w dżungli Amazońskiej na tyle się odmienił mentalnie że z tego wszystkiego nawet skończył z prostytucją i robienia z tego kontentu. No cuda po prostu widzowie, będzie mi brakowało opowieści Maksyma o gejowskich orgiach z Brazylijczykami, wypadających odbytach klientów na łóżka hotelowe, no ale taka jest kolej losu, takie jest życie. Nic nie trwa wiecznie. Pewien
chyba trzeba będzie się przyjrzeć temu bliżej, bo odkąd Sanjaya zasymulował własny zgon, znikając z internetu, gdy reporterzy Onetu zaczęli dobierać mu się do d--y, to w pewnej sferze mojego życia nastała pustka, którą być może Maksym byłby w stanie wypełnić.
swoją drogą typ ma taką samą manierę w głosie jak moja psiapsia. identycznie brzmią. xD
@Hissis: będę sprawdzał na pewno, bo lubię takie wyraziste persony. ostatnio z mordą moim przy tacy i lolkach słuchaliśmy bardzo fajnego kazania księdza Michała Woźniaka. wyjątkowy człowiek, jestem pewien, że ci znany.