Wiecie co, Mirki... tak sobie leżę, nie mogę zasnąć i tak gapiąc się w sufit dotarło do mnie, jaka szczęśliwa w życiu jestem. Kurde, mam niebieskiego, którego kocham i z którym resztę tego nędznego życia chcę spędzić. Jak na polskie warunki to naprawdę świetnie płatną pracę, którą zwyczajnie lubię. Do tego auto, kot.
Turbo wygodny fotel przy biurku i kapcie jednorożce, mimo że w moim wieku już chyba nie wypada.
Posłali mnie
Turbo wygodny fotel przy biurku i kapcie jednorożce, mimo że w moim wieku już chyba nie wypada.
Posłali mnie





#koronawirus #covid19 #kiciochpyta