adrlis91
W końcu zrozumiałem jakim cudem w książkach z podstawówki zdarzają się te dziwne, głupie zadania nie do rozwiązania. Żeby dzieciak zrozumiał, że jak ktoś mu każe coś robić, to żeby przemyślał czy ma to sens. Ja te zadania rozumiem jako odpowiedź ludzi tworzących system edukacji na zarzuty, że nauka tworzy debili którzy nie myślą nad tym co robią.
