Play blokuje dostęp do usług za upadłość konsumencką, mimo nadpłaty na koncie!

Chciałbym nagłośnić absurdalną sytuację z Play (P4). Operator zablokował mi dostęp do aplikacji Play24 i zarządzania numerem, bo ogłosiłem upadłość konsumencką. Nie mam u nich długów, rachunki płacę przed czasem (mam nadpłaty!), nie mam telefonu na raty. Play twierdzi, że "to dla mojego dobra".
z- 247
- #
- #
- #
- #
- #
źródło: 1000012903
PobierzUpadłość konsumencka to legalna, sądowa procedura, na którą trzeba mieć zgodę Sądu. Nie jest to 'ucieczka', ale rzetelne rozliczenie się z przeszłością pod nadzorem Syndyka. Sąd uznał, że mam do tego prawo, a ja realizuję plan spłaty.
Moja upadłość nie dotyczy umowy z Play. Ta umowa jest nowa, czysta i od pierwszego dnia opłacana wzorowo. Syndyk o
Sąd uznał to za zasadne, plan spłaty został ustalony, a ja spłacam wszystkie zobowiązania – bez wyjątku – zgodnie z decyzją sądu.
I teraz sedno: ta upadłość nie dotyczy
źródło: 1000013117
PobierzPrzez 13 dni byłem całkowicie odłączony od sieci, mimo że:
- posiadałem aktywną umowę,
- na koncie istniała nadpłata,
- nie miałem wobec Play żadnych zaległości,
- Syndyk od początku postępowania jednoznacznie informował Play, że nie ingeruje i nigdy nie ingerował w
1. Moja upadłość jest prawomocna i prowadzona z udziałem syndyka. Syndyk od początku postępowania pisemnie poinformował Play, że nie ingeruje i nigdy nie ingerował w moją umowę, ani w świadczenie usług telekomunikacyjnych.
2. Umowa z Play nie generuje żadnych nowych zobowiązań – brak urządzeń, brak rat, brak kredytowania. Jest to zwykła usługa bieżąca, opłacana z góry, z
1. Syndyk od początku (już 1 października 2025 r.) wydał Play jasną dyspozycję o dalszej kontynuacji umowy (już nie wspomnę, że Play urzędowe pisma rejestrował jako reklamację klienta). 2. Syndyk wyraźnie wskazał, że nigdy nie wysyłał żadnej dyspozycji dotyczącej wypowiedzenia umowy. 3. To właśnie syndyk, jako organ zarządzający, nakazał Play natychmiastowe odblokowanie usług, argumentując to tym, że rachunki są płacone na bieżąco. Więc nie,
Skoro u Ciebie – również przy upadłości – abonament w Play działa normalnie, został wyłączony z masy upadłości i nie ma żadnych blokad, to znaczy jedno: nie istnieje żadna obiektywna ani prawna zasada „blokady za upadłość”.
W mojej sprawie syndyk pisemnie nakazał natychmiastowe przywrócenie usług i potwierdził brak jakiejkolwiek ingerencji w umowę, a mimo to Play odłączyło mnie od sieci
Tu nie ma długu: W Play mam nadpłatę, a rachunki płacę przed czasem. Mam pismo adresowane do Play od Syndyka z 1 października 2025 r., który oficjalnie potwierdza operatorowi, że rachunki są „regulowane na bieżąco”.
Syndyk stoi po mojej stronie: To właśnie Syndyk (organ sądowy!) wydał Play „dyspozycję natychmiastowego odblokowania” usług. Jeśli organ
Upadłość konsumencka to legalny proces sądowy, a nie „ucieczka” – każdy krok jest nadzorowany przez Syndyka i Sąd. To właśnie jest uczciwe i zgodne z prawem rozliczenie przeszłych zobowiązań.
Skupmy się na faktach, bo o tym jest ten wątek:
– za obecną umowę w Play płacę terminowo, z nadpłatą,
– nie mam wobec Play żadnych długów,
– Syndyk pisemnie nakazał natychmiastowe odblokowanie usług i potwierdził brak ingerencji
Ja opieram się na faktach, prawie i dokumentach. Ty – na agresji oraz, co niestety widać, problemach z poprawną polszczyzną.
Zamiast fantazjować na temat mojego życia, warto zainwestować czas w słownik i podstawy kultury osobistej.
Ten wątek dotyczy konkretnych, udokumentowanych działań Play, a nie Twoich frustracji.
Na tym kończę tę wymianę. Bez odbioru.
Play w piśmie do UKE nie twierdzi, że przywrócił pełny dostęp do usług ani do zarządzania kontem. Wskazuje jedynie, że „włączono prezentację numeru” — czyli jedną, konkretną funkcję techniczną i nadal uważa, że moimi usługami zarządza Syndyk.
Fakty są takie:
przez 13 dni numer był całkowicie odłączony od sieci, mimo nadpłaty i aktywnej umowy,
po przywróceniu łączności nadal mam ograniczony
Skoro inni abonenci @play_polska w identycznej sytuacji prawnej (ogłoszona upadłość konsumencka) nie mają żadnych blokad, to jednoznacznie pokazuje, że upadłość sama w sobie nie jest podstawą do ograniczania usług.
W moim przypadku Play mimo:
–