Ale do kogo właściwie nawiązujesz, bo nie bardzo łapię? Z tego co kojarzę to w tej edycji żadna kandydatka nie powiedziała, że wyklucza zamieszkanie na wsi. Droniara i Karolina sugerowały jedynie, że ze względu na studia nie wprowadzą się do rolnika z dnia na dzień.
Londyniara mówiła na grillu, że docelowo chce wrócić do Polski. A Krzychu po prostu się jej nie spodobał tylko nie miała za bardzo odwagi mu tego powiedzieć i na siłę ciągnęła znajomość. Gdyby im pykło to pewnie by na tej wsi zamieszkała.
Moim zdaniem Skalmar bardzo dobrze to rozegrał. Weronika od początku mu się podobała. I to nie tylko wyglądowo, bo jej styl bycia również mu pasował (spokojna, ułożona, mało atencyjna). On po prostu nie miał przekonania, że taka dziołcha byłaby w stanie faktycznie zostać z nim na wsi i dlatego początkowo skłaniał się ku Klaudii i Karolinie. Ale minął jeden dzień, drugi, trzeci i zauważył, że Werka na tej wsi
W odnajdywaniu się na wsi nie chodzi o to, że ktoś dobrze macha widłami (zwłaszcza, że Skalmar chce zaangażować żonę w sprawy papierkowe a nie robotę fizyczną). Chodzi o akceptację tego całego wiejskiego klimatu i specyfiki bycia żoną rolnika. Werka cały czas deklarowała, że dobrze się czuje na gospodarstwie u Skalmara i nigdy na nic się nie skarżyła. Można zatem powiedzieć, że jednak na tej wsi się
#slubodpierwszegowejrzenia Sparowały wiejskiego chłopaka z typowym mieszczuchem i teraz schowały głowę w piasek. Jedna czy drugą powinna się tam meldować codziennie, ale do Zgierza przecież daleko. A i w kurzą kupe można wdepnąć na podwórku. Mogę się założyć, że na decyzji będą filozofowaly, ale mam nadzieję że laweciarz je pocisnie tak że nie da się tego wyciąć. Co niby miało być fundamentem tego związku? Ona jest na etapie wcielania w
Może po prostu nie było za bardzo innych kandydatów?
Zapewne zgłosiło się tylko kilkanaście osób, z czego część to były jakieś kompletne pokemony rodem z ,,Chłopaków do wzięcia'' plus osoby niepasujące wiekowo do reszty uczestników (np. chłop 45+ i babka po menopauzie).
Po wstępnej selekcji zgłoszeń zostało może z pięć osób każdej z płci i ,,eksperci'' musieli dopasowywać trochę na siłę.
Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości, o co chodzi w tej grze, to pod koniec spotkania Rolanda z koleżankami Karoliny jedna mówi będziecie mieli ładne dzieci.
#rolnikszukazony Skalmar na randce z Karoliną był na łowisku "Złoty Karaś" w miejscowości Lipka. Jak ktoś wędkuje to polecam bo można wyciągnąć karpie 25+, jesiotry, sumy, amury. Ale jak na randkę to nie polecam bo woda capi niesamowicie, a idealnie tam gdzie siedzieli to regularnie stoi łabędź i syczy na każdego kto chce przejść. :D
#rolnikszukazony Typuję, że: - Skalmar szarpany wichrem namiętności wybierze Weronikę. Tak jak piszecie nie śniło mu się, że taka dziewczyna może być nim zainteresowana. Niestety pewnie okaże się że ona jest zupełnie z innego świata i Skalmar długo się nią nie nacieszy. Pewne sprawy zalały mu zdrowy rozsądek. W decyzyjności chyba poszedł na jakiś kurs do Rolanda bo tak zaczyna się zachowywać. - Krzysiu nasz poczciwy... No cóż albo najmie
Zawsze mnie bawiło, jak na Wykopie czytam te mądrości na #blackpill o „hipergamicznych kobietach”, że „tylko mężczyzna potrafi kochać bezinteresownie”, a baby to niby jakieś zimne, kalkulujące jaszczurki sterowane gadzim mózgiem 😂
A potem wchodzi nowy sezon #rolnikszukazony, cały na biało — i pokazuje, że chłopaki wcale lepsi nie są.
Weźmy takiego Gabriela. Gość urodom nie grzeszy, ale na początku wydawał się całkiem spoko — spokojny, wrażliwy, taki
Kartoflana twarz, barczysta sylwetka, męski głos, niewiele kobiecego wdzięku. Te 183 cm wzrostu też nie pomaga (bo w szpilkach jest wyższa niż 90% chłopów).
Nie rozumiem koniary. Ktoś wrzucił jej zdjęcie z 2020 roku - widać na nim że ma potencjał. Wystarczyło przed zgłoszeniem się do programu schudnąć z 15 kg, usunąć tą zmianę na twarzy, zacząć się odpowiednio malować i ubierać. To naprawdę nie wymaga wiele wysiłku w obecnych czasach (Ozempic przepisują teraz jak cukierki) a zagwarantowałaby sobie ekskluzywny dostęp do bardzo atrakcyjnych kandydatów a co za tym idzie do najlepszej puli genetycznej dla potencjalnego
Myślałem, że to jakiś bardziej znany motyw a to twórczość randoma znaleziona przez produkcję w jakiejś bazie z randomowymi motywami muzycznymi. ( ͡º͜ʖ͡º) Ale nutka zacna.
Nie wiem, czy zwrociliscie uwage, ale piosnka od syntezatorka ma tytul "Niespodziewane zakonczenie Rolnik Szuka Zony 12" i w tekscie sa przemycone pewne informacje dotyczace uczestnikow. Np. odnosnie Gabriela, ze wybierze Weronike. Ale moze to tylko taki zart? Bo ciezko mi uwierzyc, zeby najrozsadniejszy z rolnikow nagle zglupial. Bo, ze od Rolanda wszystkie wyjada, to jestem gotow uwierzyc. #rolnikszukazony
W przypadku Gabriela kluczowy będzie przebieg randek. Ta Klaudia to niby bezpieczniejszy wybór ale jak nie będzie większej chemii to raczej zaryzykuje z Weroniką. W życiu nie chodzi przecież o to żeby zawsze wybierać bezpiecznie.
Zresztą jak nie wyjdzie z Werką to zawsze może zadzwonić do Klaudii (były już takie przypadki). ( ͡º͜ʖ͡º)
a pamiętacie tą co pół dnia kroiła sałatki na grilla a gosć przed samym grillem ją odesłał do domu, że nawet kiełbasy nie powąchała 🤣🤣🤣 #rolnikszukazony
1. Koniara. Wiem że na Wykopie póki co głównie śmichy chichy, ale jeśli się przez nie przedrzeć, to kobieta z charakteru wydaje się naprawdę OK. Część osób czepia się wyglądu, ale z drugiej strony jeśli u kogoś są dziewczyny o aparycji modelki to są teksty "ma parcie na szkło", albo "taka ładna a ugania się za chłopem w TV, coś z nią nie tak". W sumie jedynym
Roland to jakieś dziwne połączenie wiejskiego alvaro ze stulejarzem. ( ͡º͜ʖ͡º)
Arek chyba nie jest zbyt bystry, bo nie ogarnął co to znaczy ,,pilot drona'' i miał jakieś skojarzenie z lataniem samolotami. W przypadku tego listu z ChataGPT też chyba od razu nie załapał, bo Manowska musiała go naprowadzić. Do tego te teksty o weselu, które miały być chyba
Skąd podejrzenie, że ,,temat ucichł''? W lipcu były castingi kandydatów czyli pewnie kręcili w sierpniu/wrześniu a premiera w styczniu (tak jak rok temu). Co ciekawe nie zgłosił się żaden młodziak, wszyscy uczestnicy mają 40+.
Ale do kogo właściwie nawiązujesz, bo nie bardzo łapię? Z tego co kojarzę to w tej edycji żadna kandydatka nie powiedziała, że wyklucza zamieszkanie na wsi. Droniara i Karolina sugerowały jedynie, że ze względu na studia nie wprowadzą się do rolnika z dnia na dzień.
Londyniara mówiła na grillu, że docelowo chce wrócić do Polski. A Krzychu po prostu się jej nie spodobał tylko nie miała za bardzo odwagi mu tego powiedzieć i na siłę ciągnęła znajomość. Gdyby im pykło to pewnie by na tej wsi zamieszkała.
To jest zatem dość kiepski przykład.