
__oczywiscie via Wykop
@kakodyl: Tutaj raczej wiele nie da się poprawić. Kluczowe jest dobre okno pogodowe. Lekka zmiana kierunku wiatru i pływasz w miejscu albo fala znosi w bok, a to oznacza dodatkowe godziny wysiłku.

Cztery razy wracał z morza bez upragnionego sukcesu. Raz przez kapryśną pogodę, innym razem przez względy zdrowotne. Tym razem się udało. Bartłomiej Kubkowski w niecałe 55 godzin przepłynął Bałtyk wpław ze Szwecji do plaży w Dziwnowie
z
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking