Sprawa jest taka, że wyjeździłem 19,5h i dzisiaj zdałem praktyczny.
Wątpię, żebym mógł obiegać się o zwrot jakichkolwiek pieniędzy, w umowie jest mowa tylko o zwrocie w przypadku godzin dokupywanych.
Egzamin rezerwowała i opłaciła mi właścicielka szkoły. Warto ubiegać się choćby o niepłacenie za ten egzamin? Zaraz mi pewnie wyjedzie, że do każdej wyjeżdzonej godziny dopisuje 0,5h dojazdu i z tych 19,5h zrobi się z 26.
@Zekker: no to nawet nie licz. Ja jeździłem 80km w jedną stronę i żeby było więcej po miescie niż do miasta to jeździłem na 4 godziny przynajmniej :). Siedzisz za kółkiem = zegar tyka.
Po ilu wyjeżdżonych godzinach poszliście na egzamin praktyczny? Wydaje mi się, że ustawowo kursant musi wyjeżdzic te 30, gdy ja mam jutro egzamin a wyjeżdżone niespełna 20h.
@Zekker: czyli Twoja szkoła złamała prawo. Po drugie musiałeś podpisać dokumenty, że odbyłeś 30h jazd, a jeśli tego nie zrobiłeś to znaczy, że sfałszowali dokumenty. Po trzecie musiałeś podpisać dokument, że odbyłeś egzamin wewnętrzny (którego nie miałeś, a więc) robisz to świadomie.
Podczas egzaminu na prawo jazdy mam prawo odmówić parkowania, gdy we wskazanym miejscu nie ma dwóch wolnych miejsc parkingowych? Coś takiego wyczytałem chyba na mirko...
#gruszka1992content #heheszki
źródło: comment_9noKOQfjLSittNUMogvibnMYqnNb4I3e.jpg
Pobierz