Cześć,
Niedługo planuję zakup swojego 1 mieszkania. Stoję przed podpisaniem umowy przedwstępnej. Zamierzam umówić się ze sprzedającym na 40k zadatku na poczet zakupu nieruchomości. Sporządzając umowę chciałbym się jednak zabezpieczyć przed utratą zadatku. W internecie czytałem, że gdy ja się rozmyślę, to zadatek przepada, jeżeli rozmyśli się sprzedający, to dostaję x2 zadatku. Chciałbym się zabezpieczyć aby sprzedający zwrócił mi zadatek, jeżeli np bank nie udzieli mi kredytu, bo np w trakcie procesu
Niedługo planuję zakup swojego 1 mieszkania. Stoję przed podpisaniem umowy przedwstępnej. Zamierzam umówić się ze sprzedającym na 40k zadatku na poczet zakupu nieruchomości. Sporządzając umowę chciałbym się jednak zabezpieczyć przed utratą zadatku. W internecie czytałem, że gdy ja się rozmyślę, to zadatek przepada, jeżeli rozmyśli się sprzedający, to dostaję x2 zadatku. Chciałbym się zabezpieczyć aby sprzedający zwrócił mi zadatek, jeżeli np bank nie udzieli mi kredytu, bo np w trakcie procesu







W komentarzach praktycznie wszyscy wtórowali OPowi włącznie z przewidywaniami 95% bezrobocia i ogólnym załamaniem społeczeństwa/ kapitalizmu.
Bardzo mnie zdziwiło takie czarnowidztwo, tym bardziej, że dla mnie to nielogiczne, że według redditowcow giga korporacje będą zatrudniać tylko ai i
Ogólnie AI bardzo pomaga w byciu bardziej produktywnym.
IMO praca programisty jest zagrożona, jeśli dostaniemy jakieś narzędzie, które będzie w stanie skutecznie rozwijać oprogramowanie przez jego długi cykl życia. Na tą chwilę