#kononowicz Olo przed chwilą na lajcie dostał info, że Konon faktycznie mógł umrzeć wczoraj przed północą, a o 5 dopiero go znaleźli. Jeśli tak to żyjemy w symulacji. #patostreamy
@Przemas129: ogólnie on czerpie informacje od ludzi, w szpitalu ma swoich konfidentów, w hospicjum, itd. stąd ma informacje na temat knura ktore zazwyczaj sa wiarygodne.
Zamknięty to temat będzie, jak wyroki pozapadają. Do tego czasu nie ma co odpuszczać tematu. Zawiadomienia do prokuratury wpływają od Stonog i "Ośrodka monitorowań zachowań rasistowskich i ksenofobicznych" (nie sądziłem, że kiedyś ich poprę) i zobaczymy kto jeszcze złoży. Nie ma zamiatania sprawy pod dywan, oprawcy muszą beknąć. Niebawem pewnie ruszy śledztwo.
A więc uniwersum zamknięte, w sumie i tak od wielu lat już nie istniało. Szczerze mnie to jakoś bardzo nie dziwi. Konon był już w takim stanie, że to była tylko kwestia czasu. Czy mi szkoda? Chyba nie. Nie czuję zupełnie nic po usłyszeniu tej wiadomości. Bardziej mnie wk*rwia fakt, kto był po części za to odpowiedzialny, kto zarabiał na umysłowo chorym człowieku. I co ten srawek teraz pocznie? Znajdzie kolejnego menela?
@Kopytki: znajdzie kolejnego menela, sprzeda działkę przy szkolnej 17, spłaci długi za fotowoltaike i będzie żył ustawiony. żaden stonoga, omzrik czy inne nsdapy go nie rusza.
Nie powinno się cieszyć ze śmierci drugiego człowieka, ale niestety mnie ona cieszy. Tylko w ten sposób mleczne pijawki mogły stracić źródło dochodu.
Kononowicz jest mi zupełnie obojętny, był nierobem i pasożytem społecznym, do tego zawistną mendą. Sam sobie zgotował taki los.
Jednak był też człowiekiem, do tego częściowo upośledzonym, a fakt, że został tak bardzo wykorzystany, przez tych oprawców, ze Srawkiem na czele, wzbudza we mnie obrzydzenie.
#kononowicz