Cześć!
Założyłem w końcu konto na Wykopie, żeby czasem przybliżyć Wam moje spory konsumenckie i sposób w jakie je rozwiązuję, korzystając z przysługujących mi praw. W ramach debiutu chciałbym przybliżyć Wam historię zakupu pierwszego w moim życiu samochodu, który okazał się wtopą. Jednocześnie przedstawię też mój plan działania i chciałbym poprosić o radę. Postaram się zbytnio nie rozpisywać żeby nie przynudzać, ale proszę też o chwilę cierpliwości.
Jeśli chodzi o samochody jestem totalnym januszem.
Założyłem w końcu konto na Wykopie, żeby czasem przybliżyć Wam moje spory konsumenckie i sposób w jakie je rozwiązuję, korzystając z przysługujących mi praw. W ramach debiutu chciałbym przybliżyć Wam historię zakupu pierwszego w moim życiu samochodu, który okazał się wtopą. Jednocześnie przedstawię też mój plan działania i chciałbym poprosić o radę. Postaram się zbytnio nie rozpisywać żeby nie przynudzać, ale proszę też o chwilę cierpliwości.
Jeśli chodzi o samochody jestem totalnym januszem.


Dziś kolejny wpis z serii moich sporów konsumenckich i jednocześnie dobry #protip dla posiadaczy kredytów. Żeby mi nie pisali tylko #usunkonto bo nic nie wnoszę ;)
Tym razem krótko. Sprawa zaczyna się w 2014 roku. Biorę kredyt w Alior Banku. Zwykły konsumencki, na dwa lata. Najwyższym kosztem była wtedy paradoksalnie prowizja za udzielenie kredytu. Nie szło się pozbyć. Kredyt spłacam po 3 miesiącach i zapominam o sprawie.
W